Czy Rafał Brzoska wejdzie do rządu Konfederacji?
Polski przedsiębiorca idzie drogą Elona Muska – kupuje dziennikarzy, wspiera „proprzedsiębiorczych” polityków w kampanii prezydenckiej i zapewne może liczyć na miejsce w gabinecie premiera Bosaka.
Polski przedsiębiorca idzie drogą Elona Muska – kupuje dziennikarzy, wspiera „proprzedsiębiorczych” polityków w kampanii prezydenckiej i zapewne może liczyć na miejsce w gabinecie premiera Bosaka.
Wszystkie największe media w USA są już własnością ultrabogatych miliarderów i choć pełnią one istotną funkcję publiczną, nie są już zasobem publicznym.
Mam nadzieję, że Rafał Brzoska, za życia kanonizowany na świętego za bycie zamożnym, nie postanowi po tym tekście wykupić Krytyki Politycznej. Ale kto mu zabroni?
Pomysł na Off Radio Kraków wyrwał mnie z czarnowidztwa i jednocześnie uświadomił, że cała moja praca nad książką była absolutnie bez sensu, bo rozwiązanie wielokryzysu leżało na kalifornijskiej ulicy.
Od negowania hitlerowskich zbrodni po ich otwarte poparcie – przybywa osób jawnie stających w obronie nazistów.
Obrona obecnego stanu rzeczy przez przedstawicieli organów samorządu lokalnego lub związki samorządów jest nadużywaniem prawa do wolności słowa w interesie utrzymania władzy, nawet kosztem potrzeb lokalnych społeczności.
Od kilkudziesięciu lat nigdzie na świecie nie ginęło tylu dziennikarzy, ilu ginie dzisiaj w Gazie.
Polskie przepisy nie tylko nie chronią centralnych mediów publicznych przed byciem łupem politycznym. Prawo nie zabrania także jednostkom samorządu terytorialnego prowadzenia własnej działalności prasowej.
Przemysław Babiarz w jeden weekend stał się ikoną walki o wolność słowa. To dość zabawne, zważywszy na całkowitą hegemonię ultrakatolickich konserwatystów w polskich mediach.
Kraje europejskie występują razem, pokazując, że są dużym, bardziej znaczącym niż krajowe rynkiem, który trudniej jest zaszantażować. Problem w tym, że każde państwo wdraża dyrektywę DSM po swojemu.