Babel: pisarz bez losu, mistrz w gatunku milczenia
Był mistrzem pierwszych zdań. Był też mistrzem zdań drugich i, prawdę mówiąc, wszystkich kolejnych. Takiego stylisty Rosja nie znała od czasów Gogola.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Był mistrzem pierwszych zdań. Był też mistrzem zdań drugich i, prawdę mówiąc, wszystkich kolejnych. Takiego stylisty Rosja nie znała od czasów Gogola.
Swoją książką Morgan rzuciła wyzwanie naukowemu establishmentowi. Po pierwsze nie była biologiem, tylko pisarką, która zajmowała się popularyzacją nauki. Po drugie była to książka feministyczna. Po trzecie oparła się na odrzuconej już przez naukowców hipotezie małpy wodnej.
Nowe książki Filipa Springera i Zbigniewa Rokity potwierdzają, że „Ziemie Odzyskane” najlepiej opowiada się w gatunkach nieczystych, skundlonych formułach. Tylko one pozwalają wyjść poza wyliczenie krzywd.
Przejęte, czyli numer „Dialogu Puzyny” wydany przez zespół redakcyjny niegodzący się na dobrą zmianę u nich. Cały numer poświęcony jest instytucjom kultury przejętym przez PiS. Arcyciekawa i niezbędna lektura, abyśmy wiedzieli, gdzie i jakie zmiany są teraz potrzebne. SŁUCHAJ NA SPOTIFY: SŁUCHAJ NA APPLE PODCASTS W naszym wyborze powyborczych lektur nie mogło zabraknąć Ekonomia to stan umysłu, […]
Kompletny bezsens całego filmowego projektu „Chłopi” tkwi w ładności obrazka. Nie dajcie się nabrać. Przeczytajcie lepiej książkę Joanny Kuciel-Frydryszak.
Zwiększona mobilność klas ludowych na przełomie XIX i XX wieku niosła ze sobą nowe zagrożenia dla młodych kobiet. Katolickie czasopisma dla robotnic i służących szczególnie często przestrzegały niezamężne proletariuszki z wielkich miast przed „handlarzami żywym towarem” i ryzykiem porwania do Ameryki.
Wolne Stany Ameryki zamieniły się w totalitarne, bezwzględne państwo. Jak do tego doszło? To wszystko przez kolejne epidemie i pandemie od lat gnębiące świat.
Gdyby PO przed 2015 rokiem i PiS po 2008 roku uznały tę diagnozę rzeczywistości, żylibyśmy już w innym kraju.
Zaczęły się zmiany, których Kościół już nie zatrzyma. Może jedynie na nie odpowiednio zareagować. Na razie mu to nie wychodzi.
Czy możliwa jest inna wizja wojennej historii, w której oprócz wskazywania na to, co słuszne, znajdzie się też miejsce na pokazanie tego, co ludzkie?