Sześć dowodów na to, że Unia wcale NIE jest taka zielona, jak ją malują
Im więcej wiemy o Europejskim Zielonym Ładzie, tym bardziej wygląda jak projekt wymyślony przez Orwella do spółki z Kafką.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Im więcej wiemy o Europejskim Zielonym Ładzie, tym bardziej wygląda jak projekt wymyślony przez Orwella do spółki z Kafką.
Świat, który istniał bardzo długo, kończy się w niesłychanym tempie. Najmocniejszymi obrazami, które jednak prawie na nikogo nie działają, to wykresy. Protest bez kamer, historii i obrazów, jest niewidzialny.
Bohaterowie antycznych greckich tragedii są ludźmi, do których zbyt późno dociera, że nieświadomie popełnili jakiś katastrofalny błąd. A gdyby takim językiem mówić o klimacie?
Na europejskich lotniskach znowu robi się tłoczno, trudno jednak powiedzieć, ile to potrwa – i to nie tylko przez pandemię.
W podcaście inspirowanym książką „Przyszłość zależy od nas” Christiany Figueres i Toma Rivetta-Carnaca Michał Sutowski rozmawia z Hanną Gill-Piątek.
Choć nauka to najdoskonalsze narzędzie poznawania empirycznej prawdy, jakie posiadamy, ma też swoje ograniczenia. Nauki ścisłe na niektóre pytania odpowiedzieć zwyczajnie nie mogą, a na wiele dają różne, czasem sprzeczne odpowiedzi.
Wydawałoby się, że przy takim pejzażu społeczno-historyczno-naukowym nie sposób nawet pomyśleć, że ktoś mógłby chcieć otworzyć kopalnie. Co jeszcze? Może zainwestujemy w produkcję kaset VHS i discmany.
Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie kopalni w Turowie na mieszkańców regionu padł blady strach.
Przypadki pozwania jednego państwa członkowskiego UE przez drugie to absolutna rzadkość. Można je policzyć na palcach dwóch dłoni. Polska właśnie uwikłała się w taki spór z Czechami.
Michał Sutowski rozmawia z Kate Raworth, autorką książki „Ekonomia obwarzanka”.