Im dalej w las, tym więcej hipokryzji
Jako społeczeństwo nie mamy żadnej kontroli nad tym, co dzieje się w polskich lasach. Tymczasem Lasy Państwowe wzywają do oszczędzania papieru.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Jako społeczeństwo nie mamy żadnej kontroli nad tym, co dzieje się w polskich lasach. Tymczasem Lasy Państwowe wzywają do oszczędzania papieru.
Jedna z osób, z którymi miałam okazję rozmawiać, porównała swoje uczucia związane ze zmianą klimatu do diagnozy śmiertelnego raka – mówi badaczka Michalina Marczak.
Unia namawia: jedzcie europejską wołowinę! Ma na to nawet całkiem spory budżet.
Moment, w którym fala powodziowa nie zdążyła jeszcze opaść, nie jest najlepszy na polityczną agitację, nawet jeśli dotyczy ona najsłuszniejszej sprawy.
Składamy na ołtarzu samochodów naszą wolność, nasze ulice, nasze pieniądze, nasze zdrowie, nasze dzieci.
Tak wygląda kryzys klimatyczny: znaczne obszary Puszczy Amazońskiej emitują teraz więcej związków węgla, niż ich pochłaniają.
To po prostu kolejna forma neokolonializmu, zachodnie państwo zrzuca bowiem odpowiedzialność za przyrodę i klimat na mniej zamożny podmiot.
W gruncie rzeczy już teraz rządy najsilniejszych państw i wiele korporacji przygotowują się do obracania w zysk prawdopodobnych scenariuszy nieszczęść.
Nasi politycy mentalnie tkwią w poprzednim wieku i ciągle hołdują przekonaniu, że to, co zrobi człowiek, będzie lepsze niż działania natury.
− Do poparcia transformacji należy pozyskiwać wszelkie organizacje pozarządowe, niestety również wszechpotężny w Polsce Kościół − mówi Barbara Nowacka w rozmowie z Michałem Sutowskim.