Bóg samochodów atakuje nas i niszczy
Składamy na ołtarzu samochodów naszą wolność, nasze ulice, nasze pieniądze, nasze zdrowie, nasze dzieci.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Składamy na ołtarzu samochodów naszą wolność, nasze ulice, nasze pieniądze, nasze zdrowie, nasze dzieci.
Tak wygląda kryzys klimatyczny: znaczne obszary Puszczy Amazońskiej emitują teraz więcej związków węgla, niż ich pochłaniają.
To po prostu kolejna forma neokolonializmu, zachodnie państwo zrzuca bowiem odpowiedzialność za przyrodę i klimat na mniej zamożny podmiot.
W gruncie rzeczy już teraz rządy najsilniejszych państw i wiele korporacji przygotowują się do obracania w zysk prawdopodobnych scenariuszy nieszczęść.
Nasi politycy mentalnie tkwią w poprzednim wieku i ciągle hołdują przekonaniu, że to, co zrobi człowiek, będzie lepsze niż działania natury.
− Do poparcia transformacji należy pozyskiwać wszelkie organizacje pozarządowe, niestety również wszechpotężny w Polsce Kościół − mówi Barbara Nowacka w rozmowie z Michałem Sutowskim.
Myślicie, że wielkie koncerny paliwowe troszczą się o klimat? To posłuchajcie tego.
Jeśli zwolenników koszenia równo przy ziemi nie przekonują względy zdrowotne, to może przekonają ich koszty? Za koszenie trawy płacimy do 3 miliardów rocznie.
Dlaczego wojna pokoleń to nie jest dobry pomysł w czasach kryzysu klimatycznego, Michałowi Sutowskiemu opowiada Dominika Lasota, aktywistka klimatyczna związana z Młodzieżowym Strajkiem Klimatycznym.
Wywieranie presji nie przynosi oczekiwanych efektów. Dlatego proponujemy czteropunktowy plan, który położy kres działalności Shella i całego przemysłu paliw kopalnych.