Świat się wali? Spokojnie, na tym też da się zarobić
Rządy wolą wznosić antyuchodźcze mury niż przeciwdziałać skutkom kryzysu klimatycznego.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Rządy wolą wznosić antyuchodźcze mury niż przeciwdziałać skutkom kryzysu klimatycznego.
Nadchodzi kolejny szczyt klimatyczny, a razem z nim szykuje się kolejna polityczna klęska na froncie walki ze zmianą klimatu.
Czy Polska zechce, czy może, a jeśli tak, to w jaki sposób – zmieścić się w opisanym i postulowanym przez brytyjską ekonomistkę Kate Raworth obwarzanku?
Nie chcę podtrzymywać sztywnej konstrukcji zamkniętej w wyścigu pt. „kto więcej, mocniej, wyżej”. Mam dosyć objaśniającego mi świat i dyktującego reguły dziadersa płci dowolnej – mówi Agnieszka Szpila, autorka powieści „Heksy”.
Firmy ubezpieczeniowe przekonują nas, żebyśmy powierzyli w ich ręce przyszłość własną i swoich dzieci. Tymczasem największe z nich zainwestowały blisko 600 miliardów dolarów w…. paliwa kopalne, koncerny paliwowe, kopalnie i elektrownie węglowe.
Galopująca liberalizacja wszystkiego kompletnie zawiodła wobec wielkich, globalnych wstrząsów. Musimy wypracować nowy model gospodarki.
Niektórzy ekonomiści twierdzą, że „świat idzie w kierunku metropolii”, ale to bzdura. Michał Sutowski rozmawia z ekspertem ds. deglomeracji i polityki przestrzennej Przemysławem Śleszyńskim.
Niszczenie żywych ekosystemów Ziemi i drenaż jej bogactw to nie wypaczenia kapitalizmu. To kapitalizm taki, jaki jest. Innego nie ma.
Fale gorąca, pożary i susze, powodzie i wzbierający Pacyfik… Nieprzypadkowo Kalifornia jest w czołówce walki ze zmianą klimatu.
Z Jasonem Hickelem, autorem książki „Mniej znaczy lepiej. O tym, jak odejście od wzrostu gospodarczego ocali świat”, rozmawia Michał Sutowski.