7 reform z KPO, dzięki którym Polska będzie troszkę lepsza
Polacy na KPO trochę postękają, ale złość na uległych wobec Brukseli kaczystów może zmaleć, gdy okaże się, że „zielony komunizm” jednak nie jest taki najgorszy.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Polacy na KPO trochę postękają, ale złość na uległych wobec Brukseli kaczystów może zmaleć, gdy okaże się, że „zielony komunizm” jednak nie jest taki najgorszy.
Ktoś, kto w XXI wieku chciałby jeszcze lekceważyć odkrycie, że las jest życiodajny, sam jest ślepy i naiwny.
Rozmowa z Adamem Robińskim, autorem książki „Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów”.
Na początku podeszłam do pomysłu stworzenia Parku Naturalnego Golędzinów wyrozumiale, z sercem na dłoni, bo przecież nadzieja jest człowiekowi z późnego antropocenu bardzo potrzebna.
Zamiast obniżać cenę benzyny właścicielom sześciocylindrowych limuzyn, lepiej wesprzeć tylko mniej zamożnych, pozwalając wysokim cenom paliw zmotywować pozostałą część społeczeństwa do rozsądniejszego korzystania z surowców.
W Australii „zawodowi posłowie” przegrali z pracującymi zawodowo kobietami, które osią kampanii uczyniły kryzys klimatyczny.
Porno to debilenie gatunku ludzkiego. Postporno to jego przyszłość.
Prawa zwierząt powinny być ważnym elementem polityki publicznej w każdym nowoczesnym państwie.
Jeśli dzięki Krajowemu Planowi Odbudowy toksyczność polskiego transportu samochodowego chociaż trochę spadnie, to nawet bez tej góry pieniędzy warto będzie ten plan wprowadzić.
Prawa zwierząt powinny stać się ważnym elementem polityki publicznej w każdym nowoczesnym państwie, bo przemysł mięsny, w tym mleczarski i jajczarski, stają się jednym z największych problemów politycznych XXI wieku.