COP28. Zapisy spóźnione o trzy dekady, ale progres jest
Przez dwa tygodnie trwania szczytu niespecjalnie bawiono się w niuanse. Zamiast tego wprost wygłaszano pełne hipokryzji bzdury, przy aprobacie licznie obecnego w Dubaju lobby paliwowego.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Przez dwa tygodnie trwania szczytu niespecjalnie bawiono się w niuanse. Zamiast tego wprost wygłaszano pełne hipokryzji bzdury, przy aprobacie licznie obecnego w Dubaju lobby paliwowego.
Zdumiewająca opowieść o tym, jak ruch na rzecz odzyskania wiejskiej prostoty życia stał się przepisem na masową śmierć.
Bogaci jedzą znacznie więcej białka, niż potrzebują, biedni – zdecydowanie za mało. Jak uratować świat przed klęską żywieniową? Redukcja marnotrawstwa, dieta wegańska i produkcja ekologiczna nie wystarczą.
Największe szkody wyrządza naturze nie przemysł i nie rozwój miast, ale dziedzina niemal święta, jak święty jest chleb: rolnictwo. Tylko czy damy radę je zmienić?
Cokolwiek wydarzy się na szczycie klimatycznym w Dubaju, miejcie pewność, że Polska będzie nadal błądzić w oparach klimatycznego absurdu.
Ustawa przyjęta blisko półtora roku temu przez Kongres i podpisana przez Joe Bidena to nie jest koniec Ameryki paliw kopalnych; to nie jest nawet początek jej końca.
O niełatwych wnioskach z badania narracji obwarzanka uzbrojonego rozmawia ich autor, Bartosz Matyja, z psycholożką społeczną, drą Magdaleną Budziszewską.
Idealnym wkładem do biogazowni są odpady kuchenne, liście z parku, obornik, słoma, a nawet wywar gorzelniany. Jak to zrobić, żeby z bioodpadów powstał biogaz, oraz czy da się go szerzej wykorzystać w energetyce?
W cichej wojnie domowej centrów i peryferii chodzi przy tym nie tylko (choć również!) o stan portfela, ale też o poczucie godności i siły.
Przecież to, co i jak jemy, a przede wszystkim, kto i jak to wszystko produkuje, to sprawa życia i śmierci dla milionów ludzi i ekosystemów Ziemi.