Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

⏳ Historia

Dodaj do obserwowanychObserwujesz

Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.

"Nigdy Więcej Wojny" na Westerplatte

Teraz już rozumiecie, jak działa historia „na żywo”?

Jak mogło dojść do pogromów, do utraty niepodległości, do ludobójstwa? Odpowiedzi na te pytania przynoszą dziś codzienne wydarzenia.

ObserwujObserwujesz
Rozmowa

Właściciele wypożyczalni kaset wideo byli kaowcami ery transformacji

Rozmowa z autorem książki „Elektroniczny bandyta. Rynek wideo w Polsce okresu transformacji”.

Szalony popyt: dlaczego PSL w 1919 roku miało za sobą rolników i inteligencję?

„Lud wyzyskiwany ma nadzieję, że wybrani posłowie dążyć będą, aby już ustał ucisk człowieka przez człowieka” – pisał jeden z ludowców z Pińczowa.

Szynków żal. Co zostało po śląskich knajpach robotniczych?

Sznaps, szkat i polityka przy kuflu. Śląskie szynki były nie tylko miejscem spotkań, ale i sercem robotniczej kultury.

Kobiety na marszu z okazji rocznicy powstania warszawskiego w 2017 roku

Kobiety w powstaniu walczyły nie tylko z nazistami. Walczyły o równość [rozmowa]

Historia powstanek może być inspiracją dla projektowania obrony totalnej oraz feministycznej polityki bezpieczeństwa – mówi Weronika Grzebalska, socjolożka i badaczka specjalizująca się w problematyce obronności.

ObserwujObserwujesz

Kielce i Jedwabne nie spadły z nieba, czyli jak się tworzy warunki do pogromu

Większość ludzi odruchowo czuje, że broniąc dzieci można popełnić każdą zbrodnię. Bez tego rodzaju silnego uzasadnienia, mało kto byłby w stanie dokonać tak potwornych czynów.

ObserwujObserwujesz
Ręka na czarnym tle, w dłoni szalik w kolorach flagi Palestyny

Mościcki: Wolna Palestyna „od rzeki do morza” to wizja pokoju [rozmowa]

Rozmowa Patrycji Wieczorkiewicz z Pawłem Mościckim z Polskiej Akademii Nauk, autorem książki „Gaza. Rzecz o kulturze eksterminacji”.

ObserwujObserwujesz

Rottenberg: Z jakiej pozycji mamy oglądać obrazy Andrzeja Wróblewskiego?

Wessani w ciasny kadr, tracimy zarówno dystans, jak i poczucie bezpieczeństwa, stajemy się uczestnikami tragedii i towarzyszymy ofiarom w procesie ich umierania. A więc doświadczamy z bliska przemiany żywego w martwego.

Fot. File:Narcyz Witczak-Witaczyński/Wikimedia Commons CC0

„Niema na świecie więcej zapomnianej i niedocenianej istoty jak wieśniaczka”

Publikujemy przedpremierowo fragment książki Antoniny Tosiek „Przepraszam za brzydkie pismo”, poświęconej pamiętnikom mieszkanek wsi z lat 1933-1995.

Olbrzymie protesty, żadnej rewolucji. Co się stało z masowymi buntami XXI wieku? [rozmowa]

Po każdym z wielkich światowych buntów ostatnich dekad zmiany poszły w kierunku przeciwnym do tego, czego pragnęli ich inicjatorzy.

Wczytywanie...