Taczka do piekła, czyli alegoria ZSRR i Rosji
Alegoria taczki odsłania ciągłość rosyjskiej przemocy: od łagrów i maszyny OSO po współczesną wojnę w Ukrainie.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Alegoria taczki odsłania ciągłość rosyjskiej przemocy: od łagrów i maszyny OSO po współczesną wojnę w Ukrainie.
Tworzenie historii alternatywnych ma sens, gdy jesteśmy niezadowoleni z obecnego stanu rzeczy. Śląsk ma ogromny potencjał do takich narracji – mówi Dariusz Zalega, autor książki „Republika Węglowa”.
Tekieli przeszedł radykalną przemianę, obierając drogę katolickiej ortodoksji. Pismo „bruLion” zaczęło skręcać w prawo już w 1995 roku, kiedy w drugim numerze wśród zwykłych treści pojawiły się zastanawiające artykuły.
Johann Philipp Becker – niemiecki rewolucjonista, sojusznik Marksa i Engelsa – uważał, że wolność Polski jest warunkiem wolności Niemiec. Jego życie i pisma to historia niezwykłego polsko-niemieckiego braterstwa w walce z caratem i europejską tyranią.
Na pokładach pirackich statków w XVIII wieku panowała równość, odwoływalność władzy i wielorasowa wspólnota – coś, czego imperium bało się najbardziej.
W nowym odcinku „Bloku wschodniego” opowiadamy o tym, jak ukraińska stolica, pomimo wojny żyje kulturą i mierzy się z niekończącym się ciężarem historii w relacjach z Polską.
Lewica od dawna ma problem z polityką historyczną – w Polsce na tym polu dominuje prawica z przekazem bogoojczyźnianym. Czy odpowiedzią na to ma być opakowanie progresywnej treści w oprawę wizualną kojarzoną raczej z nacjonalistami? Taką strategię zdaje się testować Razem.
Adam Ciołkosz twierdził, że Rosja doby rewolucji nie była skazana na wybór między nacjonalistyczną dyktaturą watażków a autokratyczną dyktaturą bolszewików. Trzecią możliwość – rewolucyjną, socjalistyczną, ale także i demokratyczną – uosabiał lider tzw. eserów.
Przez wieki oświatę traktowano jako domenę wyłącznych wpływów kościelnych i chociaż nastanie „epoki świateł” rozpoczęło proces ich rugowania, to wciąż istnieją miejsca, gdzie pozostały rudymenty tej zależności. Można do nich zaliczyć nasz kraj – z podkreśleniem, że istotna część społeczeństwa jest tym faktem usatysfakcjonowana.
W poweekendowym przeglądzie prasy piszemy o szczycie klimatycznym COP30 w brazylijskim Belem, rosnących niepokojach dotyczących bańki AI oraz potwierdzonej po raz kolejny kapitulacji obozu liberalno-lewicowego w walce o historię inną niż prawicowa.