Macron dogaduje się z Merkel. Ale czy w ogóle da się uratować strefę euro?
Francja i Niemcy chcą wspólnego budżetu strefy euro, który może zacząć obowiązywać już w 2021 roku.
Światem rzadzą pieniądze, ale gospodarka nie jest po to, żeby nieliczni mogli się bogacić, ale żeby wszyscy mieli co jeść.
Francja i Niemcy chcą wspólnego budżetu strefy euro, który może zacząć obowiązywać już w 2021 roku.
Problem z wiarygodnością Unii Europejskiej bierze się z powszechnego podejrzenia, że zamiast naprawiać niedociągnięcia demokracji, uprzywilejowuje interesy wielkiego biznesu i wielkiej finansjery.
Gdyby usunąć z Wall Street całą chciwość, zostałby tylko goły chodnik.
Jak marzył Hayek, dziś każdy może stworzyć własny pieniądz. Nic dobrego z tego nie wyniknie.
Kapitule Economicusa dziękujemy za docenienie wysiłku autorów, tłumaczy i wydawcy.
A mogło być tak pięknie! Jak ekonomiści Włodzimierz Brus i Kazimierz Łaski wyobrażali sobie uspołecznioną gospodarkę rynkową.
Skąd bank bierze pieniądze, które nam pożycza? Z przyszłości.
I czy w porządku globalnym obowiązują (choćby symbolicznie) zasady prawa międzynarodowego ustanowione przez USA i resztę aliantów po II wojnie światowej?
Chiny łamią wytyczne Światowej Organizacji Handlu? I słusznie!
Z karania obywateli za niepraworządną politykę władz państwa nie wyniknie nic dobrego. Polemika Michała Sutowskiego z Guyem Verhofstadtem.