Upiór – tak, ale proszę bez dziaderstwa
Jeśli wciąż w naszej zbiorowej czy indywidualnej szafie mieszka upiór Mickiewicz, to jaki on jest? Kinga Dunin czyta „Wypiora” Grzegorza Uzdańskiego i „Upiora. Historię naturalną” Łukasza Kozaka.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Jeśli wciąż w naszej zbiorowej czy indywidualnej szafie mieszka upiór Mickiewicz, to jaki on jest? Kinga Dunin czyta „Wypiora” Grzegorza Uzdańskiego i „Upiora. Historię naturalną” Łukasza Kozaka.
Historia Belén stała się symbolem opresji wobec kobiet i walki o ich prawa, w tym o to podstawowe – prawo do aborcji.
Siostrzeństwo jest najlepszym lekarstwem na opresję i marazm dziadocenu – mówią nam aktywistki, które reprezentują Polskę na COP26.
Użytkownicy i użytkowniczki raportują o przypadkach szerzenia mowy nienawiści, potem długie miesiące czekają na reakcję serwisów i… nic.
W swoim długim czytelniczym życiu nie natknęłam się na równie radykalną feministyczną wizję – Kazimiera Szczuka czyta „Heksy” Agnieszki Szpili.
Nie chcę podtrzymywać sztywnej konstrukcji zamkniętej w wyścigu pt. „kto więcej, mocniej, wyżej”. Mam dosyć objaśniającego mi świat i dyktującego reguły dziadersa płci dowolnej – mówi Agnieszka Szpila, autorka powieści „Heksy”.
Badania nad ludową historią i książki o niej są między innymi po to, byśmy pamiętali, że to nie Balcerowicz podarował nam demokrację. Ale dopiero zaczynamy tę historię opisywać.
Patriarchat jest tak samo bezlitosny wobec kobiet, którym odmawia rzeczywistych praw, jak i wobec mężczyzn niemogącym sprostać wymaganiom, jakie stawia przed samcami alfa.
Emancypacja nie musi być grą o sumie zerowej. Mężczyźni muszą się trochę posunąć i zrobić miejsce kobietom – tu globalne procesy są i będą nieubłagane.
Chociaż dowody na gorszą sytuację społeczną kobiet znajdziemy niewątpliwie w wielu dziedzinach, nie jest ona uniwersalną prawdą o całej rzeczywistości społecznej.