Klauzula bestsellerowa to młot na wydawcę
Nawet amerykańskie prawo autorskie zawiera instytucje tzw. termination law, które jest substytutem europejskiej klauzuli bestsellerowej.
Nawet amerykańskie prawo autorskie zawiera instytucje tzw. termination law, które jest substytutem europejskiej klauzuli bestsellerowej.
To nie wina Trzcińskiego, że jego wnioski zostały przepchnięte „w trybie rezerwy”. Rzecz w tym, że podział na muzykę klasyczną i rozrywkową to jeden z najtrwalszych punktów orientacyjnych na mapie przepływu państwowych pieniędzy.
Mamy rok 2025, Polska znów przewodzi Radzie Unii Europejskiej, a problemy artystek i artystów i ich ubezpieczeń są wciąż nierozwiązane.
Korzystne warunki w negocjacjach z globalną cyfrową korporacją byliby w stanie wynegocjować tylko najsilniejsi. Brak systemowych rozwiązań zostawi na lodzie twórców o słabszej pozycji w branży.
Żyjemy w erze „dziwacznego i osobliwego”. Mark Fisher, nim rozstał się z życiem, podarował nam przewodnik po tych emocjach.
Dziadocen zastąpiony babocenem to wciąż piekło. I to dosłownie, bo planeta płonie przez żądzę władzy i zysku, z którego uprzywilejowane kobiety korzystają tak samo chętnie, jak mężczyźni.
Na giełdzie nazwisk do objęcia teki ministry kultury pojawiają się m.in. Daria Gosek-Popiołek i Joanna Scheuring-Wielgus. Czy czeka nas czerwony październik w kulturze? A może lewicowi wyborcy powinni powściągnąć entuzjazm?
Zespół „Dialogu” się zbuntował i właśnie wydaje pierwszy „Dialog Puzyny”, poświęcony przejętym przez PiS instytucjom kultury i mediom. O tym, jak wygląda zawłaszczanie kultury przez prawicę, rozmawiamy z Joanną Krakowską.
Moi rozmówcy powtarzają: w Instytucie Literatury wszyscy wiedzą. Jedni mniej, drudzy dużo więcej, ale ściany siedziby przy ulicy Smoleńsk nie są na tyle grube, żeby wygłuszyć dyrektorskie krzyki.
Czy artyści są na tyle ważnymi wyborcami, że politycy chcą im coś zaoferować?