Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Zaloguj się Zaloguj się

Białoruś

Sierakowski z Grodna: Powtórka z przemocy

Korespondencja Sławomira Sierakowskiego.

ObserwujObserwujesz
Walka

Czy nowe pokolenie Białorusinów wierzy w Zachód? [Newsletter KP]

Białorusini skandują „Łukaszenka, uchodi”, a nie: „chcemy do Unii Europejskiej”.

Walka

Kryzys w Białorusi zweryfikował siłę Polski

Rozmowa Sławomira Sierakowskiego z Radosławem Sikorskim.

ObserwujObserwujesz
Walka

Sierakowski z Mińska: Łukaszenka stracił nie tylko poparcie, ale także kontakt z rzeczywistością

Łukaszenka zachowuje się, jakby uwierzył w wynik wyborów, które sam sfałszował.

ObserwujObserwujesz
Walka

Białoruś jest dziś innym krajem, ale to jeszcze nie koniec

Niedzielne demonstracje w Mińsku i całym kraju były fantastyczne pod względem atmosfery oraz historyczne pod względem liczby uczestników.

Walka
Mińsk, Białoruś

Sierakowski z Mińska: Łukaszenka czapkami nakryty

Niedzielna demonstracja miała być demonstracją siły Łukaszenki. Ale opozycja go przytłoczyła w stosunku 5 tysięcy do 200 tysięcy ludzi.

ObserwujObserwujesz
Walka

Sierakowski: Na ulicach Mińska są w tej chwili wszyscy

Z Mińska dla Krytyki Politycznej Sławomir Sierakowski.

ObserwujObserwujesz
Walka

„Jesteśmy silne i śmiałe”. Relacje uczestniczek protestów w Białorusi

Rzucili w protestujących kilka granatów hukowo-błyskowych. Ale Alesia się nie przestraszyła. Mówi, że nie rozumie, czemu się nie boi.

Walka
Fot. Wikimedia Commons/PraskiDozorca CC BY-SA 4.0

W sprawie Białorusi Zachód jest albo bardzo słaby, albo strasznie cyniczny [rozmowa z Pawłem Kowalem]

– Kraje UE ani Amerykanie nie byli w stanie w ciągu kilku dni zagwarantować jednej osobie bezpieczeństwa we własnym kraju ani też zapewnić jej przestrzeni do działania politycznego. To zaskakujący i bardzo zły sygnał.

ObserwujObserwujesz
Walka

Reżimowi nie udało się zastraszyć ludzi. Milicja nosi maski – raczej ze wstydu niż z powodu wirusa

Ludzie już się nie boją, a Łukaszenka będzie rządził społeczeństwem, które go nie uznaje.

ObserwujObserwujesz
Walka
Wczytywanie...