Facebook wyjdzie z UE? Nie, ale…
Czy całe zamieszanie ma znaczenie dla nas, zwykłych użytkowniczek i użytkowników Facebooka? Właściwie nie, bo i tak nie mamy kontroli nad tym, kto i jak wykorzystuje nasze dane.
Czy całe zamieszanie ma znaczenie dla nas, zwykłych użytkowniczek i użytkowników Facebooka? Właściwie nie, bo i tak nie mamy kontroli nad tym, kto i jak wykorzystuje nasze dane.
Przestaję wątpić, czy moi rodacy dadzą radę, bo wydaje się, że od rewolucji nie ma już odwrotu.
Kompleks białego zbawcy widzimy, gdy celebryci i wolonturyści z Zachodu wrzucają na Instagrama wyretuszowane zdjęcia z „biednymi murzyniątkami” na rękach (vide słynne banery Dominiki Kulczyk rozsiane swego czasu po Polsce).
Bejrut to perła Bliskiego Wschodu, ale także ofiara walki o władzę, która stanęła na drodze pokojowi.
Samoorganizacja w kryzysie przynosi lepsze efekty niż narzucanie rozwiązań z zewnątrz. Jednak do organizacji zarządzanych lokalnie wciąż trafia mniej niż 1 proc. światowych środków.
Próby blokowania i cenzurowania ruchu QAnon tylko go wzmocniły i przyczyniły się do zapoczątkowania nowej ery skrajnej prawicy.
A do tego jeszcze Morawiecki wytarł sobie buzię… Białorusinami. Komentarz Kai Puto.
W takt kryzysów w negocjacjach między Wielką Brytanią i Unią Europejską można by regulować zegarki.
Modlę się, żeby jeszcze wiele redakcji znalazło odwagę, by publikować tego rodzaju materiały.
Oskarżenie założyciela WikiLeaks o szpiegostwo za publikację dokumentów przekazanych przez sygnalistkę jest bezpośrednim uderzeniem w pracę dziennikarzy śledczych.