Od kart perforowanych do sztucznej inteligencji. Jak korporacje wspierają ludobójstwo
Ludobójstwo wymaga wysokich technologii. IBM użyczał ich nazistom, Microsoft – Izraelowi.
Ludobójstwo wymaga wysokich technologii. IBM użyczał ich nazistom, Microsoft – Izraelowi.
Nierówności w Norwegii rosną, tymczasem w kampanii wyborczej najbogatsi rozdzierali szaty o podatek majątkowy.
Blokada platform społecznościowych w Nepalu była tylko iskrą – gniew młodych wobec bezrobocia, korupcji i „nepo kids” doprowadził do politycznego trzęsienia ziemi.
Najwyższy czas zabrać się za muzea – uznał prezydent, którego wyborcy i polityczni sponsorzy każdego dnia pytają, dlaczego amerykańska kultura jest nadal przesiąknięta treściami atakującymi przeszłość USA.
Ukraińcy patrzą dziś na Polskę z mieszanką wdzięczności, rozczarowania i gorzkiego humoru.
Kiedyś Radosław Sikorski wspierał partyzantów w Afganistanie, dziś krytykuje flotyllę z pomocą dla Gazy. Patrycja Wieczorkiewicz przypomina mu, czym miała być walka o wolność i godność.
Czym innym jest nacjonalizm teoretyczny, czym innym – praktyczny. Podczas gdy Polacy dyskutują, Ukraina walczy.
Prawa człowieka okazały się mrzonką. Nie myślcie, że was to nie dotyczy.
To Trump był tą osobą w pokoju, która próbowała przypominać amerykańskim mediom o obecności polskiego prezydenta.
Chiny są zdolne do uczestnictwa w koncercie mocarstw, ale nie do integracji międzynarodowej wychodzącej poza tradycyjną wymianę towarową i tworzenie infrastruktury niezbędnej do handlu.