Krwawa medytacja w cieniu Kurosawy

Gra „Ghost of Tsushima” ma duchowy patronat wybitnego japońskiego reżysera, który świetnie potrafił połączyć jakość kina autorskiego i gatunkowego.Konrad Janczura
Eastern Adamski recenzja

Satysfakcjonujący dyskomfort easternu

Stacje benzynowe, na których można kupić naboje do pistoletów, tawerna w szczerym polu, w której króluje przaśna boazeria, tandetne plakaty zapraszające do odwiedzenia safari – co to za rzeczywistość?Stanisław Bryś

Kogo obchodzą małe dziewczynki?

14 kobiet opowiada historie z dzieciństwa. Były bite, gwałcone, molestowane, niektóre, odkąd sięga ich pamięć, już jako trzy-, czterolatki, niektóre aż do dorosłości.

San Francisco. Dzielnice czarnych odcięto od miasta jak gangrenę

Czarni robotnicy z całych Stanów migrowali na zachód, do San Francisco. Dalej uciec się nie dało, więc trzeba było coś zmienić. Wtedy narodził się ruch Black Power.Magda Działoszyńska-Kossow

Drzewo w żydowskiej łyżeczce

Nawet problematyczne aspekty nowej wystawy POLIN – nadmiar treści, chaotyczna struktura, za dużo bodźców – ostatecznie bronią się jako reprezentacja doświadczenia wielkomiejskiej ulicy.Sara Herczyńska

Czas rozrzucania kamieni

„Przychodzę do stoczni czternastego sierpnia o piątej rano – wspomina Borowczak. – Lutek zjawia się zaraz po mnie, ale nie ma ani Felskiego, który ma plakaty z postulatami, ani Lecha”.

Greenaway: Ulica Krokodyli

Schulz pisał o miejscu swojego urodzenia, tak jak Italo Calvino o Wenecji w „Niewidzialnych miastach” – tworząc nieskończone, fikcyjne wariacje.

Ciołkoszowa: Powstańcze obrachunki

Każda nowa publikacja związana z powstaniem warszawskim prowokuje nową polemikę i wywołuje w prasie emigracyjnej potok artykułów – pisała w latach 60. Lidia Ciołkoszowa.

Pietrzak: Białe nosy

Sukcesem Wrighta jest pokazanie, że kolonializm nie jest czymś, co dobiegło końca, gdy imperia pozwijały posterunki na innych kontynentach.

Żydzi w powstańczej Warszawie

Polacy bali się o swoje rodziny i bliskich walczących w powstaniu; Żydzi najczęściej nie mieli już nikogo, o kogo mogliby się bać.

Dunin: Polityka polskiej literatury

Stosunek polskich pisarzy do kapitalizmu nie jest jednoznaczny. Gdyby kapitalizm był rodzimy, uczciwy, byłby do zaakceptowania jako naturalny sposób życia.

„Dość już miałkich surogatów kina!”

Skończył się kolejny festiwal Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Piszemy, na co z jego repertuaru warto polować, a czego unikać.

Mrozik: Płasko, plastikowo, ładnie

W polskiej literaturze szuka się mostu, który połączy nostalgiczne „kiedyś” z „tu i teraz”, a PRL to dziura, którą trzeba zasypać.

Kubańskie tornado na cztery osoby

Jak krzyczysz, to cię ludzie uciszą. A jak się modlisz, to Bóg Kubańczyków i tak nie słucha. Ten kraj nigdy się nie zmieni.