„Citizen Vigilante”: pogromowa fantazja z festiwalu filmów najgorszych
Hitler miał Leni Riefenstahl, włoski faszyzm futurystów, skrajna prawica spod znaku Elona Muska ma tylko Uwe Bolla.
Hitler miał Leni Riefenstahl, włoski faszyzm futurystów, skrajna prawica spod znaku Elona Muska ma tylko Uwe Bolla.
Na tle represji wobec punków sytuacja metalowców była łagodniejsza. Dopiero pod koniec lat 80. pojawiło się większe zainteresowanie subkulturą – głównie w kontekście paniki moralnej wokół satanizmu i „czarnych mszy”.
„Faszyzm zwykle zaczyna się od strachu, a kończy nienawiścią”. Kinga Dunin czyta norweską klasykę sprzed 50 lat, opowiadania niesamowite argentyńskiej pisarki i nowe wydanie „Wielkiej trwogi” Marcina Zaremby.
Ataki Jana Klaty i Pawła Demirskiego na recenzentów swoich dokonań pokazują, że założenie osobnego medium, w którym artyści krytykowaliby krytyków, mogłoby przynieść środowisku teatralnemu wiele korzyści.
Już się szykujemy, żeby z radości klasnąć w dłonie i krzyknąć, że, och, kolejna młoda dusza została uratowana, chwalmy Pana i Państwo! A wtedy Dickinson funduje nam zabójczy drift w fabule.
Festiwale literackie, puste krzesła, poeci w więzieniach – gruziński pisarz Arczil Kikodze o tym, jak uprawia się kulturę w oblężonej twierdzy, gdy Europa zamienia się w mit.
Kinga Dunin czyta „Cesarstwo, które nigdy nie istniało” Angeliki Gorodischer i „Zabójczy potencjał” Hanny Deitch.
Czy można żartować o wojnie? Urodzona w Kijowie komiczka sprawia, że stosunki polsko-ukraińskie przechodzą transformację z trudnych do zabawnych.
Kraków uwielbia powtarzać, że jest miastem otwartym, kulturalną stolicą Polski. W rzeczywistości coraz częściej rozstawia barierki, aby odgrodzić się od tych, którzy nie mają plakietki i akredytacji.
„Ojczyzna” wygląda jak film, który powinno było zrealizować niemieckie kino gdzieś w latach 50., a jednocześnie stwarza wrażenie niepokojąco współczesne.