Luka w empatii
Już się szykujemy, żeby z radości klasnąć w dłonie i krzyknąć, że, och, kolejna młoda dusza została uratowana, chwalmy Pana i Państwo! A wtedy Dickinson funduje nam zabójczy drift w fabule.
Już się szykujemy, żeby z radości klasnąć w dłonie i krzyknąć, że, och, kolejna młoda dusza została uratowana, chwalmy Pana i Państwo! A wtedy Dickinson funduje nam zabójczy drift w fabule.
Ataki Jana Klaty i Pawła Demirskiego na recenzentów swoich dokonań pokazują, że założenie osobnego medium, w którym artyści krytykowaliby krytyków, mogłoby przynieść środowisku teatralnemu wiele korzyści.
Festiwale literackie, puste krzesła, poeci w więzieniach – gruziński pisarz Arczil Kikodze o tym, jak uprawia się kulturę w oblężonej twierdzy, gdy Europa zamienia się w mit.
Kinga Dunin czyta „Cesarstwo, które nigdy nie istniało” Angeliki Gorodischer i „Zabójczy potencjał” Hanny Deitch.
Czy można żartować o wojnie? Urodzona w Kijowie komiczka sprawia, że stosunki polsko-ukraińskie przechodzą transformację z trudnych do zabawnych.
Kraków uwielbia powtarzać, że jest miastem otwartym, kulturalną stolicą Polski. W rzeczywistości coraz częściej rozstawia barierki, aby odgrodzić się od tych, którzy nie mają plakietki i akredytacji.
„Ojczyzna” wygląda jak film, który powinno było zrealizować niemieckie kino gdzieś w latach 50., a jednocześnie stwarza wrażenie niepokojąco współczesne.
Kinga Dunin czyta „Lazara” Nelio Biedermanna i „Jeśli nie wolno nam śpiewać” Elizabeth O’Connor.
Od 1998 roku w ostatni tydzień września w San Vito Lo Capo odbywa się jedno z największych wydarzeń we Włoszech: Międzynarodowy Festiwal Integracji Kulturowej Cous Cous Fest.
Początkowo styl „Ciała” był dla mnie nieco nudny i dezorientujący, jednak dość szybko znalazłam w tym coś hipnotyzującego. Nagroda Bookera z 2025 roku nie wydaje mi się pomyłką.