Imigracja jest dobra dla literatury

Ponieważ ostatnio wszyscy nagle okazali się znawcami rynku książki, to drobna refleksja – gdyby „Porządnych ludzi” wydało duże wydawnictwo z odpowiednim funduszem na promocję, pewno już byście o tej powieści i jej autorce (Polka, o!) usłyszeli.

Napletek, rodzina i miłość

Howard Jacobson, „Shylock się nazywam”, Elżbieta Turlej, „Love. Inne historie miłosne”, Magdalena Parys, „Biała Rika”.

Czarne-białe, kobiece-męskie

Lily King „Euforia”, Patrick Deville „Ekwatoria”, Jarek Westermark „Opowiadania, które napisałem”, Hanna Samson „Patyk”.

Bitwa o kobiece łono

Wojna z waginą nadal w Polsce trwa.

Mikołaj Bendyk

List biskupi

Fragment książki „Nasi okupanci” Tadeusza Żeleńskiego (Boya) wydanej w roku 1932… i nadal bardzo aktualnej.

Sztuka jako wojna

Pomimo upływu lat Jurek jest Jurkiem, bo nigdy nie został Jerzym. Wyjechał z Polski do Izraela w chwili osiągnięcia pełnoletniości i odtąd był już Yehudą.

Aleksandra Domańska
Zamknij