Kraj

Zapytaj o seks

Amnesty International chce zmiany definicji gwałtu. Zamiast obowiązującego dziś zapisu, który gwałt widzi wtedy, kiedy dochodzi do przemocy, AI chce, żeby seks bez zgody był uznawany za gwałt. Organizacja zachęca do podpisania się pod apelem do ministra sprawiedliwości w tej sprawie.

„Prawo, które obowiązuje w Polsce, uznaje, że do gwałtu dochodzi wtedy, gdy występuje przemoc, a sprawiedliwości może szukać tylko osoba, która wyraziła w tej sytuacji głośny i wyraźny sprzeciw”, wyjaśnia powody rozpoczęcia kampanii Amnesty.

Definicja gwałtu taka, jaką mamy dziś w prawie, powoduje, że za gwałt nie jest uznana sytuacja, w której ktoś się np. bał i dlatego nie powiedział głośno, że nie wyraża zgody na seks. Albo nie mówi się o gwałtach w małżeństwie, w tym w takim, gdzie pojawia się przemoc, bo pytanie o zgodę może wydawać się niepotrzebne.

Amnesty International
Źródło: Amnesty International

Statystyki mówią same za siebie.

Jedna na 20 kobiet w Polsce doświadczyła przemocy seksualnej.

1/3 kobiet w Polsce doświadczyła jakiejkolwiek formy molestowania seksualnego.

Tylko jedna na 10 kobiet w Polsce zgłasza doświadczenie przemocy seksualnej na policję.

Polska Gwałcąca

Jak przekonuje Amnesty International, „to ty wybierasz, z kim chcesz być blisko, i to jest oczywiste. Drugą oczywistością jest to, że seks jest fajny wtedy, kiedy wzajemnie się na niego zgadzamy. Bez względu na to, czy chcesz intymności z osobą, którą znasz krótko, czy z którą jesteś w związku”. Organizacja dodaje: „Nie wszyscy tak samo wyrażamy chęć czy przyzwolenie. Dlatego żeby mieć pewność, że druga osoba chce tego co ty, zapytaj o seks. Zapytaj o zgodę”.

 

Petycję wzywającą ministra sprawiedliwości do zmiany definicji gwałtu tak, by seks bez zgody uznawany był za gwałt, bez względu na to, czy osoba stawiała opór, można podpisać na stronie amnesty.org.pl.

Więcej informacji o kampanii Tak to miłość.

Źródło: Amnesty International

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.