Młodzi wiedzą lepiej
Jeżeli młodzi się już aktywizują – to może im pomóc? Bez poklepywania po plecach, pustego chwalenia, gratulacji w formie tekstów i dyplomów. Potrzebujemy wsparcia: chociażby wyjścia na ulicę.
Jeżeli młodzi się już aktywizują – to może im pomóc? Bez poklepywania po plecach, pustego chwalenia, gratulacji w formie tekstów i dyplomów. Potrzebujemy wsparcia: chociażby wyjścia na ulicę.
Powiedzmy to wprost: obecna Koalicja Europejska cofnęła się mentalnie do ery przed Marianem Krzaklewskim i jej wyborcza walka z PiS-em jest jak wyścig roweru z autem.
Nie zbudujemy lepszego państwa, z godnie wynagradzanymi funkcjonariuszami publicznymi, bez zwrotu w polityce fiskalnej.
To nie podział na prywatną i publiczną, ale na jakościową i mierną ochronę zdrowia ma znaczenie.
Słaba dostępność i wysokie wydatki prywatne to najważniejsze z perspektywy pacjentów wyzwania ochrony zdrowia w Polsce. Niestety, podniesienie nakładów nie przyniesie oczekiwanych skutków bez równoległej reformy.
Polacy, na których opiera się system publicznej ochrony zdrowia – młodsi, przeciętnie zdrowsi i lepiej zarabiający – coraz częściej z owego systemu uciekają. Dlaczego?
Trudno sobie wyobrazić, że Kaczyński sam z siebie zmieni strategię i zamiast dawać ludziom pieniądze do ręki, zainwestuje w ochronę zdrowia i inne usługi publiczne. Może jednak ktoś go do tego zmusi? | Magdalena Błędowska.
Mało komu państwo polskie pomaga tak jak cwaniakom i wyzyskiwaczom. Komentarz Kamila Fejfera.
W polskiej publicystyce wojskowej dominuje ton: zaraz tu wjadą ruskie czołgi, jesteśmy nieprzygotowani, więc można się już tylko zawinąć w prześcieradło i czołgać do najbliższego cmentarza.
Apel polskich naukowców i naukowczyń do środowisk akademickich.