Nie ma zgody, jest gwałt. Proste!
Lewica chce zmiany definicji gwałtu. Dlaczego zapis dotyczący zgody powinien jak najszybciej znaleźć się w polskim Kodeksie karnym? Wyjaśniają Patrycja Wieczorkiewicz i Maja Staśko, autorki książki „Gwałt polski”.
Lewica chce zmiany definicji gwałtu. Dlaczego zapis dotyczący zgody powinien jak najszybciej znaleźć się w polskim Kodeksie karnym? Wyjaśniają Patrycja Wieczorkiewicz i Maja Staśko, autorki książki „Gwałt polski”.
„W więzieniu też można czytać i uczyć się zawodu. A studenci nie zostali z własnej woli w domach, tylko są w nich uwięzieni”.
Jak to się stało, że zdehumanizowaliśmy dzieci tak bardzo, że nie wahamy się traktować je jak więźniów?
Dziękuję tym, którzy w imię zdalnego dbania o mojego psa Hummusa zdobyli setki lajków i rozkręcili gównoburzę na kilkaset komentarzy.
Tę rozmowę zapamiętamy na długo, bo jest książkowym przykładem na to, jak nie prowadzić wywiadów z osobami ze społeczności LGBTQ. No chyba że komuś zależy na etykietce transfoba…
Zwolennicy referendum w sprawie aborcji mówią: niech zdecydują obywatelki i obywatele, koniec z dyktatem politycznego establishmentu! Są w błędzie.
Podejrzewam, że 90 proc. wyborców nawet nie wie, jak nazywa się minister spraw zagranicznych. Dziś Ziobro przejął de facto całą agendę polityki zagranicznej.
Wyglądają, jakby niczego nie ogarniali, mówią, jakby niczego nie ogarniali, zachowują się, jakby niczego nie ogarniali. Ale nie dajmy się zwieść pozorom – oni naprawdę niczego nie ogarniają.
– Bratanica nie mogła brać udziału w lekcjach, bo nie miała dostępu do internetu. Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale nie każdy, nawet żyjąc w mieście, dysponuje dziś sprawnym internetem.
Uczelnia wciąż nie zbadała skargi, którą w 2018 roku przeciwko dr hab. Ewie Budzyńskiej złożyła grupa studentów socjologii.