Felietony

Państwo w stanie pouczenia

Jadący blisko 100 km/h kierowca Brudzińskiego dostaje tylko pouczenie. Bo co jak co, ale pouczać, zwłaszcza Francuzów, Niemców i Skandynawów, potrafimy jak mało kto.

Biskupi wzywają do przemocy (i przenoszenia chorób drogą płciową)

Czy rzeczywiście kogoś jeszcze dziwi, że polski Kościół jest nie tylko gotów promować dewiacyjną wizję natury ludzkiej, ale również aktywnie wspierać przestępców seksualnych?

Kiedy Małysz broni osób LGBT, Polska jest lepsza

Sportowcy sprzeciwiają się homofobii. Kiedy tak się dzieje, możemy być już pewni, że Polska wstaje z kolan, na których klęczała przed prawicą i księżmi.

Kto się boi ślimaka Sama

Nie można wykluczyć, że część polityków ma odpowiednią wiedzę, ale woli ją ukrywać przed suwerenem, episkopatem i prezesem PiS-u.

Bury spalił tylko pięć wiosek, a przecież mógł więcej

Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa, brzmi: dlaczego IPN brnie w relatywizowanie palenia ludzi żywcem? Wedle najprostszej odpowiedzi: dlatego, że może.
Petro Poroszenko i Donald Trump. Fot. Biały dom, wikipedia

Ukraina stawia na Trumpa

Od jakiegoś czasu ukraińska władza próbuje nie tylko naprawić swoje stosunki z prezydentem USA, ale też dołączyć do jego populistycznej międzynarodówki – nieważne, jak wiele by to kosztowało.

Fot. Krystian Maj / KPRM

Androcen

Kapitalizm, kapitalizm, kapitalizm – a gdzie w tym wszystkim patriarchat? Może więc lepszą nazwą niż antropocen jest androcen.

fuga

Nie uciekajmy do lasu, dziewczyny!

Dlaczego w roku 2018 serwuje się nam starą, skompromitowaną prawdę, że jedyna dostępna kobiecie obrona to szaleństwo, fuga dysocjacyjna, ucieczka histeryczna?

Angela Merkel, Emmanuel Macron, Petro Poroszenko. Fot. administracja prezydenta Ukrainy, CC BY 4.0

Angelo, ratuj planetę, nie Ukrainę!

Hybrydowy stan wojenny w Ukrainie przebiega dosyć spokojnie, czego nie da się powiedzieć o hybrydowym stanie wyjątkowym, w którym pogrąża się reszta kontynentu.

Robert Biedroń i Piotr Krasko podczas Pol'and'Rock Festival. Fot. Facebook Roberta Biedronia

Biedroń jako celebryta z interioru

Robert Biedroń nie przybywa na polską prowincję jako polityk, przynajmniej w tejże prowincji odbiorze, ale właśnie jako celebryta. Tak jak Palikot przybywał jako showman, a Kukiz jako popularny muzyk.

Fot. Mario Antonio Pena Zapatería, flickr.com

Dlaczego do debat należy zapraszać też kobiety

Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której z powodu parytetu do debaty trafia nieodpowiednia osoba. Ale z mojego doświadczenia wynika, że dzieje się tak najczęściej, kiedy parytetu nie ma.

Dziennik stanu wojennego

Najciekawsze pytania dotyczą „niektórych” praw obywatelskich, które „mogą” zostać podczas stanu wojennego zawieszone.