Felietony

I po wyborach. Naprawdę mamy się z czego cieszyć!

Skończyły się czasy głosowania na „mniejsze zło” – komentarz powyborczy Kai Puto.

Sutowski: Przyszłość lewicy, czyli jak wyjść poza naście procent

Lewica wraca do życia. Ma pełne prawo nazywać się trzecią siłą polskiej polityki – świeżą, pełną pomysłów i energii, ideowo wiarygodną.

Wybory jak rodzinne święto

Wybory są trochę jak rodzinne spotkania świąteczne. Są okazją, żeby zjeść razem obiad, ciasto i pooglądać wspólnie telewizję, pogadać − pisze Agnieszka Wiśniewska.

Dlaczego nie zagłosuję na PSL

PSL jest partią uczciwą jak Platforma Obywatelska, nowoczesną jak PiS i przejrzyście zarządzaną jak Lewica. A program? Chaos, rokosz i państwo z dykty.

Sama tego chciałam

Oczywiście, że chciałam. Nie ma najmniejszych wątpliwości. W rezultacie to wszystko tylko i wyłącznie moja wina. Pierwsza wzięłam go za rękę. To się nazywa prowokacja.