Kinga Dunin

Fot. wallpaperflare.com

Nie słuchajcie, co wam mówią o konwencji. Czytajcie ją sami

Lewica i prawica zupełnie inaczej odczytują konwencję antyprzemocową. Dlatego zamiast słuchać cudzych objaśnień, najlepiej ją po prostu przeczytać.
Fot. Monika Bryk

Ewolucyjna lewica Hołowni

Czy Hołownia, który znalazł wyborców również w małych miejscowościach, nie byłby dobry do przyspieszenia obyczajowej zmiany wśród bardziej konserwatywnych odłamów społeczeństwa?
Fot. Monika Bryk

Najpierw rozumem, potem sercem

Zgodnie z rozumem głosuję na Roberta Biedronia, bo program Lewicy jest lepszy dla świata.
Fot. Charles Hutchins/flickr.com

Po co lesbijkom małżeństwo? Żeby mogły się rozwieść

Po co gejom czy lesbijkom małżeństwo? Niemądre pytanie. A wam po co? A po co Dudzie?
Fot. Edycja KP

Wybory prezydenckie? Czas na reset

Warto przestać powtarzać, jak bardzo sprzeczne z zasadami praworządności było to, co się wydarzyło 10 maja. To wszystko racja, ale co ma z tego niby wynikać?

Gdzie diabeł nie może…

Jak firma ma kłopoty, trzeba pracować ciężej, to bierze jakąś kobietę. Z polskim państwem jest podobnie.

Rzygać się chce…

Nie oplakatowaliśmy miasta zdjęciem koszmarnie zdeformowanego „dziecka Chazana”. Naiwni, wciąż nie chcemy grać na emocjach.

Odczepcie się od Środy

Umiejętność współpracy ze wszystkimi, którzy w jakimkolwiek zakresie są po naszej stronie, wydaje mi się kluczowa.

Karaboska kulturkampf

Jeżeli naprawdę jedyne, co można robić, to naciskać i lobbować, to jest czas, żeby domagać się spełnienia rozmaitych obietnic składanych przez PO.

Nie ten człowiek roku

Kiedy Bronisław Komorowski doczołga się pod żyrandol, będzie mógł otworzyć szampana. Cóż innego pozostało, niż się napić?

Frakcja „Nigdzie!”

Pomnik smoleński byłby kolejnym pomnikiem polskiej martyrologii. I jednocześnie głupoty. Może jednak lepiej nie łączyć martyrologii z głupotą?

Plemię Radiomaryjców

Sądzą, że są wyśmiewani i wyszydzani. Ale przecież nie przez nas! My jesteśmy tacy antropologicznie poprawni.

Głosuję na Jarubasa

W jedną partię nie wierzę, ale w porywach nierozumnego optymizmu mogę spróbować uwierzyć, że możliwe są jakieś działania jednolitofrontowe.