Kinga Dunin

kinga dunin recenzja zniewolona

Nie tylko Tarantino męczy kobiety

„Zniewolona”, ukraińska wersja „Niewolnicy Isaury”, to hit wakacji, który dzięki ogromnej oglądalności podniósł z kolan telewizję Kurskiego. Czy powinniśmy się oburzać tą letnią fascynacją milionów Polek i Polaków?

Nikt was nie posłucha

Wciąż są chętni, żeby kliknąć na kciuk w górę, kiedy ktoś napisze, że lewica powinna się zjednoczyć. Tylko jakoś słabo się to przekłada na politykę.
grzegorz-schetya

Osiołkowi w żłoby dano

„Ratuj się kto może i co się da” jest prawdopodobnie jedyną rozsądną strategią dla Wiosny. Taki mamy klimat.
dziewczyna-felieton

Świnka w Bullerbyn

Przyznaję, chętnie zakazałabym tworzenia szkół niepublicznych, ale też jestem realistką, a poza tym dostrzegam w niektórych z nich pewne zalety.
Fot. Krystian Maj / KPRM

Androcen

Kapitalizm, kapitalizm, kapitalizm – a gdzie w tym wszystkim patriarchat? Może więc lepszą nazwą niż antropocen jest androcen.
kinga-dunin

Graviditas obsoleta

To smutny tytuł, przejdzie pewno tylko dlatego, że po łacinie; po polsku byłby zbyt smutny.