Kinga Dunin

Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki

Na wybory jestem chory. Duda, wygraj se z Jakubiakiem

Jak niska powinna być frekwencja, żeby dla wszystkich było jasne, że wybory w tych okolicznościach to farsa?
razem sejm lewica

Moje drogie małpy!

Felieton Kingi Dunin.

Kinga Dunin: Dlaczego w niedzielę zagłosuję na…

Nie wiecie, na kogo oddać głos w niedzielnych wyborach do Sejmu i Senatu? Komentatorzy i komentatorki zespołu Krytyki Politycznej dzielą się swoimi typami.

Jak wytłumaczyć słowa Naumanna o „rzyganiu Tczewem”, czyli o realizmie, który jest lepszy niż cynizm

Część wypowiedzi Naumanna to polityczna głupota, ale części nagrania nikt nie potrafi przekonująco wytłumaczyć.
eurowybory-mapa-schetyna

Dunin o „politycznym cynizmie”: Pisowiec to tożsamość, platformers to przezwisko

„PiS chyba naprawdę zmieniło polską politykę”. Kinga Dunin komentuje badania Sadury i Sierakowskiego.

Białe krzesła

Partia TINA, there is no alternative, szeroko rozkłada skrzydła – od Kamińskiego do Danuty Hübner. Licząc, że zagarnie pod nie wszystkich i wszystko?

Tina, Tina… Tina, głupcze!

TINA to kwintesencja konserwatywnego myślenia. Sposób na kwestionowanie nawet minimalnych zmian na lepsze. TINA to też ulubiona wymówka mainstreamu.

Zwierzęcy problem

Bóg nakazuje ludziom zabijać i zjadać. Niedługo tak będzie mówił ksiądz Oko.

To nie jest felieton o Trynkiewiczu

To nie jest felieton o Trynkiewiczu, który ostatniego dnia odsiadki zamienił się nagle i dla niepoznaki w Mariusza T. albo w Mariusza piiiiiiiii.

Okraść i opluć

Kościół tylko się broni i broni społeczeństwa przed moimi morderczymi zapędami, chroni dzieci, żebym ich wszystkich nie zgwałciła. Nawet jeśli krzyknę: łapać złodzieja!, czy ktoś mi uwierzy?

Święte go-go

Pomysł umieszczenia klubu go-go w pobliżu kościołów na Trakcie Królewskim wydaje mi się całkiem trafny.

Nie ma lekko

Niech ktosia wymyśli ten właściwy sposób porozumiewania się. Niech idzie i się porozumiewa. Z ludem i „normalnymi kobietami”

Piersi przodem!

Nawet najlepiej przystosowane kobiety wciąż balansują na granicy chroniącej je przed pogardą.