Jowita uratowana, ale kolejne radykalne kroki są koniecznością
Czego się obawiam? Że władze kolejnych uczelni, gdzie narodzą się podobne protesty, zareagują równie agresywnie i nieprzychylnie jak UAM. Że samorządy dalej będą nas potępiać, a lewicowi intelektualiści i akademicy pasywnie patrzeć – mówi jedna z uczestniczek protestu okupacyjnego w Jowicie.

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)