Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Obserwuj Obserwuj

Stypendium Pamięci Konrada Pustoły dla Antoniny Palarczyk

Antonina Palarczyk otrzymuje Stypendium Pamięci Konrada Pustoły w roku 2026 za odwagę bycia blisko najtragiczniejszych wydarzeń, jakie wstrząsnęły Europą od czasu II wojny światowej.

Serce

1

Rada Stypendium Pamięci Konrada Pustoły w składzie: Karolina Ochab, Katerina Kouzmitcheva (laureatka Stypendium w 2025 roku), Olga Drygas oraz Igor Stokfiszewski postanowiła uhonorować prace Antoniny Palarczyk.

Uzasadnienie wyboru rady

Antonina Palarczyk od początku 2023 roku dokumentuje wojnę w Ukrainie. Wyjątkowość jej metody opiera się na obecności – tygodniami podróżuje wzdłuż linii frontu i przebywa z żołnierkami i żołnierzami, dzieląc z nimi trudy i niebezpieczeństwa kampanii wojennej. Z tej wspólnoty doświadczeń rodzą się więź i zaufanie. Fotografie nie są obrazami wojny w potocznym sensie, autorka nie szuka spektaklu zniszczenia ani łatwego dramatyzmu. Są wnikliwymi portretami przeżyć, doświadczeń, emocji, które wojnie towarzyszą.

Antonina Palarczyk otrzymuje Stypendium Pamięci Konrada Pustoły w roku 2026 za odwagę bycia blisko najtragiczniejszych wydarzeń, jakie wstrząsnęły Europą od czasu II wojny światowej. Za dokumentowanie ich z przenikliwością, której nieodmiennie towarzyszy współczucie. Za uważność wobec ludzi, których fotografuje. Za upór, z jakim stawia fotografii najwyższe wymagania, i śmiałość, z jaką spełnia je we własnej pracy. Za przekonanie, że patrzenie jest przede wszystkim formą odpowiedzialności wobec drugiego człowieka.

Fot. Antonia Palarczyk
Fot. Antonia Palarczyk
Fot. Antonia Palarczyk
Fot. Antonia Palarczyk
Fot. Antonia Palarczyk
Fot. Antonia Palarczyk

Antonina Palarczyk o sobie: „Od początku 2023 roku opisuję i fotografuję wojnę w Ukrainie – głównie na łamach «Tygodnika Powszechnego». Moje reportaże ukazały się również w «Dużym Formacie» oraz w OKO.Press. Jako reportażystka staram się zanurzyć jak najgłębiej umiem w wojenną rzeczywistość, wzdłuż frontu przeważnie podróżuję autostopem, w ciągu ostatnich lat waletowałam u żołnierzy, najwięcej czasu spędzając w meczecie, gdzie gnieździł się czeczeński batalion imienia Szejka Mansura. Dorastanie na wojnie, na którą trafiłam w wieku dwudziestu lat, oraz doświadczenia i historie spotkanych ludzi, opisałam w swojej książce «Neńka licho», która ukaże się pod koniec października nakładem Wydawnictwa Literackiego”.

Komentarze

Trolle, boty, ścieki zostawiamy platformom. U nas możesz wziąć udział w sensownej dyskusji. Ale najpierw zapoznaj się z jej regulaminem!

Zaloguj się, aby skomentować
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
0
Komentujące wszystkich krajów, łączcie się!x