Książka
| 01.05.2020
Dlaczego nie sprzeciwiamy się rozkwitowi bezsensownego zatrudnienia?
Jeżeli połowę pracy, którą wykonujemy, można wyeliminować bez wpływu na ogólną wydajność, dlaczego nie rozdystrybuować pozostałej pracy tak, by każdy miał czterogodzinną dniówkę?




