Broń biednych. Jak wyglądają walki dronowe w 2025 roku? [korespondencja z obwodu sumskiego]
W odpowiedzi na duże zapotrzebowanie na drony i ich pilotów obie strony konfliktu rosyjsko-ukraińskiego wdrożyły innowacyjne (i kontrowersyjne) rozwiązania.
W odpowiedzi na duże zapotrzebowanie na drony i ich pilotów obie strony konfliktu rosyjsko-ukraińskiego wdrożyły innowacyjne (i kontrowersyjne) rozwiązania.
Takie są kobiety – lepsze od mężczyzn i mądre inaczej. Ale to akurat wiedzieliśmy z poprzednich książek Twardocha.
W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę i rosnących zagrożeń na wschodniej flance NATO Polska musi zadać sobie pytanie: czy rezygnacja z min przeciwpiechotnych, narzucona przez traktat ottawski, nadal leży w naszym interesie?
Czy J.D. Vance obraził wszystkich wystarczająco, żeby liderzy UE podczas spotkania w Paryżu podjęli skuteczne działania?
Czy opóźnienie w wymianie 36 zakładników samo w sobie okaże się wystarczającym powodem, by poświęcić kolejne dziesiątki, jeśli nie setki izraelskich żołnierzy, którzy zginą, jeśli porozumienie upadnie?
Tusk i jego funkcjonariusze prężą co prawda muskuły i pozują na politycznych siłaczy, ale robią to tylko kosztem słabszych – pisze Paulina Siegień w komentarzu do procesu pięciu osób ratujących migrantów, który dwa tygodnie temu ruszył w Hajnówce.
Wojskowa kultura przemocy rodzi się w ceremoniach inicjacyjnych połączonych z aktami poniżania i napaści seksualnych.
Skoro obecne cywilne władze nie reprezentują obywateli w cywilu, to może czas powołać odrębne ministerstwo? W militaryzującym się społeczeństwie przyda nam się ministerstwo obrony osób cywilnych.
Coś musi być nie tak z rosyjską gospodarką, skoro kurs rubla nagle spada na łeb na szyje, a przy oficjalnej inflacji na poziomie 7 proc., rosyjski Bank Centralny ustala stopy procentowe na 21 proc. Niezależni ekonomiści rosyjscy toczą ostry spór o interpretację tych wszystkich wskaźników i czynników.
Ponad połowa Ukraińców chce zakończenia wojny tak szybko, jak to możliwe. Do ustępstw bardziej skłonne są ostrzeliwane niemal codziennie południe i wschód kraju, znacznie mniej – względnie spokojny zachód.