Narodowe, czyli dla wszystkich
Najgorzej, kiedy jakaś epoka przyznaje sobie prawo do bycia nieomylną – mówi dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.
Najgorzej, kiedy jakaś epoka przyznaje sobie prawo do bycia nieomylną – mówi dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.
Warszawa wreszcie doczekała się swojej pierwszej dużej, stałej przestrzeni dedykowanej tańcowi i choreografii. To miejsce ma pytać, testować i łączyć. Czy stanie się sceną przystępną dla wszystkich, czy tylko dla wtajemniczonych?
Galeria Labirynt pokazuje sztukę zaangażowaną politycznie. Reaguje na homofobiczną kampanię władzy czy czarne protesty, zaprasza artystów z Ukrainy. Po co? Na to pytanie odpowiada nam jej były już dyrektor.
Tekieli przeszedł radykalną przemianę, obierając drogę katolickiej ortodoksji. Pismo „bruLion” zaczęło skręcać w prawo już w 1995 roku, kiedy w drugim numerze wśród zwykłych treści pojawiły się zastanawiające artykuły.
W ostatnich 20 latach wiele muzeów przeszło przemianę od instytucji, które zapraszały do oglądania i podziwiania, do instytucji, które zapraszają do dyskusji. Publiczność jest też głównym podmiotem i tematem MSN-u.
O tym, jak instytucja zakorzeniona w robotniczym mieście buduje program na pograniczu sztuki i polityki społecznej, opowiada dyrektor Muzeum Sztuki w Łodzi.
Wojtkiewicz przedstawiał strajki, manifestacje uliczne i masakrę na placu Teatralnym językiem natężonej ekspresji, graniczącej z karykaturą. Oto świat cały wydaje się mrocznym zakładem dla obłąkanych, „cyrkiem wariatów”, krwawym karnawałem.
Krakowskie sacrum zaprzęgnięte do opowieści o poważnych i współczesnych sprawach budziło kontrowersje – opowiadają kuratorki wystawy „Czarny karnawał”.
Zapraszamy osoby fotografujące do zgłaszania swojej twórczości do stypendium pamięci artysty.
Zofia Krawiec ogląda wystawę „Kurtyna w górę” w BWA Wrocław, poświęconą rave’om, brytyjskiej scenie klubowej i transformacji życia nocnego od czasów Thatcher.