Podsiadło: Panie prezydencie, chce pan moje zdjęcie?
Spodziewałem się, że odpowiedzią prezydenta będzie nie „Wypierdalaj” w tej czy innej formie, ale raczej „Nic się nie stało”. Tak też się stało.
Spodziewałem się, że odpowiedzią prezydenta będzie nie „Wypierdalaj” w tej czy innej formie, ale raczej „Nic się nie stało”. Tak też się stało.
Poprosiłem konstytucjonalistów o odniesienie się do argumentów, po które poeta sięgnął w piśmie do prezydenta.
Premier odwiedził giełdę i zaprosił bogaczy, by zaprojektowali prawo. Z robotnikami premier się nie spotkał.
Prawo to tylko obietnica. A obietnica ma znaczenie tylko wtedy, gdy jest konsekwentnie i przez wszystkich dotrzymywana.
Stawką jest nie tylko 11 mln, które może dostać PiS, mimo że finansował kampanię wyborczą niezgodnie z prawem, korzystając z budżetów ministerstw.
Dziś – 9 grudnia 2024 roku – kończy się kadencja prezeski Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Rozmawiamy o tym z drem Marcinem Szwedem, prawnikiem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Nie było błędu, nie wylał się sędziom atrament. Konkordat stał się częścią składową aktu tworzącego ustrój państwa, a stan bez konkordatu jest w Polsce stanem niekonstytucyjnym.
Partie opozycyjne, które ostatnio podzieliły wybory samorządowe i kwestia aborcji, w czasie debaty nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec Adama Bodnara mogły przypomnieć sobie, co je łączy.
Im trudniejsza kohabitacja rządu i prezydenta, tym głośniej będą rozbrzmiewać pytania o to, czy nasz ustrój został optymalnie skonstruowany. Jest wiele przesłanek, by na to pytanie odpowiedzieć przecząco.
Po upadku lewicowego projektu nową konstytucję Chile próbowała napisać skrajna prawica. Kobiety powiedziały: nie!