Szósta rano – po co komu niezawisłe sądy?
Amnesty International wyjaśnia, w jaki sposób PiS degraduje polskie sądownictwo.
Amnesty International wyjaśnia, w jaki sposób PiS degraduje polskie sądownictwo.
Stoi Duda z tym swoim inteligentnym wyrazem twarzy i słucha, jak Obama przypomina mu o znaczeniu Trybunału Konstytucyjnego.
Prof. Zaradkiewicz nie potrafi wytłumaczyć sprzecznych z Konstytucją działań sejmu i prezydenta.
Jakby komuś się marzył felieton o rządach PiS w historycznym kostiumie, u schyłku XVIII wieku materiału znajdzie w bród.
Dla obecnej władzy TK jako instytucja kontrolująca ich działania nie istnieje.
Kaczyński wytresował swoich ludzi tak, że na polecenie: „Skacz!” Ziobro i Waszczykowski szybciutko odpowiadają: „Jak wysoko?”.
Prezes TK sięgnął po znaczone karty, którymi do tej pory grali jego przeciwnicy.
Ujawniona przez taśmy arogancja władzy PO została przelicytowana przez PiS.
Nie jest prawdą, jakoby „piłka była po stronie prezydenta”. Przeciwnie, piłka jest po stronie TK.
Trybunał nie zdecydował się na odważną interpretację prawa.