Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Przekaż Przekaż

Popkultura

Najntisy jako żart: humor dekady, która nie chce się skończyć

Autorzy wystawy „Wolne żarty” piszą, że lata 90. jawią się jednocześnie jako złota dekada polskiej satyry politycznej i okres, gdy polscy satyrycy nie byli w stanie odnaleźć się w rzeczywistości wolnej od cenzuralnych ograniczeń. Podobny sąd można sformułować o samej wystawie.

ObserwujObserwujesz
Walka

„Cały ten rap” – nostalgiczna podróż przez banały i okrągłe zdania

Serial „Cały ten rap” mierzy się z wyzwaniem. Dźwiga je na początku, ale potem  zapętla i przynudza.

ObserwujObserwujesz
Walka

Lato Charli XCX w erze Taylor Swift, czyli wakacje, jakich potrzebowaliśmy

W świecie, w którym do wyboru jest zło i mniejsze zło – chyba wolę świat tańczący do hitów bezczelnej Charli niż perfekcyjnej Taylor Swift.

Walka

Bardzo biały Zachód [o „Horyzoncie” i innych westernach Costnera]

Rdzenna emancypacja nie potrzebuje ani białych zbawców, ani białych rzeczników – choćby przyjmowali postać Kevina Costnera.

Walka

Bertrand Bonello: Lepiej być lalką niż zombie [rozmowa]

Rozmowa z Bertrandem Bonello, reżyserem, którego filmy zostaną zaprezentowane w ramach pierwszej polskiej retrospektywy jego twórczości podczas tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty.

Serce

1

Potworzyce wszystkich krajów, łączcie się!

W ostatnich latach kobiety odzyskiwały dla siebie Meduzę – często, gdy chciały zadeklarować, że również doświadczyły przemocy seksualnej, albo wykonać siostrzany gest, ale nie opisywać swoich doświadczeń z obawy przed konsekwencjami.

Walka

Heather w krainie czarów [o „Tatuażyście z Auschwitz”]

„Tatuażysta z Auschwitz” jest serialem dennym, pozbawionym dramaturgii, infantylnym, karykaturalnie głupim i naiwnym.

Walka

Bambusowy sufit. O azjoamerykańskości w kinie i nie tylko

Ani dobra passa azjatyckich postaci w ostatnich latach, ani krok w stronę większej różnorodności w przemyśle filmowym nie wymazują długich dekad „białości”, które fabryka snów ma na swoim koncie.

Walka

Powrót Gamergate, czyli woke i kryzys męskości w świecie gier wideo

Czy warto kierować gniew na pogubionych mężczyzn w internecie i społeczność graczy? Być może. Ale lepiej spojrzeć na tych, którzy rozsiewają te destrukcyjne siły w imię zysku.

Walka

Trucizna z uśmiechniętym logo Amazona: „Fallout”, ale to serial

Serial wiernie odtwarza uniwersum gry. Pewne zagadnienia obyczajowe zostały zaktualizowane do współczesności, co cieszy, bo bardzo lubię kulturę woke i jej kibicuję.

Walka
Wczytywanie...