Miejsce Pamięci w Bełżcu, czyli krew w piach
Ambicją twórców tego miejsca, jakim ono jest obecnie, było przejąć kontrolę nad przekazem, nie bacząc na jego złożoność, i puścić go dalej w świat. No i klops!
Przeszłość to pole bitwy, bo kto ma władzę nad historią, ma władzę nad przyszłością.
Ambicją twórców tego miejsca, jakim ono jest obecnie, było przejąć kontrolę nad przekazem, nie bacząc na jego złożoność, i puścić go dalej w świat. No i klops!
Przedstawienie przeszłości jako miejsca chaotycznego sytuuje film Michała Kwiecińskiego w opozycji do kina dziedzictwa, a więc obrazów pokazujących przeszłość jako erę stabilności, często gloryfikujących podziały społeczne oraz hierarchię klasową jako naturalny porządek rzeczy.
Odpowiada Paweł Machcewicz, profesor Instytutu Studiów Politycznych PAN, były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
W gorącym, politycznie naładowanym lecie 2025 roku flaga św. Jerzego stała się orężem ekstremistów z prawicy, „dumnych ze swojej historii, wolności i osiągnięć”.
Rosyjskie próby dzielenia nas z sąsiadami często są oparte na zafałszowywaniu przeszłości. To dotyczy zwłaszcza stosunków polsko-ukraińskich – mówi Adam Leszczyński, dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.
Najwyższy czas zabrać się za muzea – uznał prezydent, którego wyborcy i polityczni sponsorzy każdego dnia pytają, dlaczego amerykańska kultura jest nadal przesiąknięta treściami atakującymi przeszłość USA.
Czym innym jest nacjonalizm teoretyczny, czym innym – praktyczny. Podczas gdy Polacy dyskutują, Ukraina walczy.
Antyniemiecka propaganda PiS, już toporna, która za sprawą prezydenta Nawrockiego prawdopodobnie nie zyska na subtelności, zapowiada przykre widowisko.
Historia powstanek może być inspiracją dla projektowania obrony totalnej oraz feministycznej polityki bezpieczeństwa – mówi Weronika Grzebalska, socjolożka i badaczka specjalizująca się w problematyce obronności.
Pilecki jako tarcza przeciw Braunowi i fundament nowej religii narodowej. Od Nawrockiego po Sikorskiego politycy uczynili z rotmistrza użyteczny mit. Co naprawdę o nim wiemy?