Zadłużeniowa hipokryzja
Kaczyński zadłuży nasze dzieci i już za chwilę będziemy drugą Wenezuelą.
Kaczyński zadłuży nasze dzieci i już za chwilę będziemy drugą Wenezuelą.
Prawicowe media prowadzą grę polityczną, niszcząc zarazem wolność słowa i polską demokrację.
Jadący blisko 100 km/h kierowca Brudzińskiego dostaje tylko pouczenie. Bo co jak co, ale pouczać, zwłaszcza Francuzów, Niemców i Skandynawów, potrafimy jak mało kto.
Nie godzimy się na traktowanie naszych dzieci, jak społecznych wrogów.
Rozmowa z przedstawicielami stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.
Poszczególne punkty tzw. piątki Kaczyńskiego potwierdzają niestety, że jako państwo mamy problem nie tyle z rozdawnictwem, ile z rozdawaniem mało przemyślanym i mało sprawiedliwym.
Nie można wykluczyć, że część polityków ma odpowiednią wiedzę, ale woli ją ukrywać przed suwerenem, episkopatem i prezesem PiS-u.
Upowszechnienie 500+ to najbardziej logiczna, najmniej polityczna, ale i najbardziej kosztowna spośród obietnic PiS. Natomiast „trzynastka” dla emerytów to bezczelna politycznie jazda po bandzie.
Obiecano już pieniądze, zostało jeszcze poszczucie na wroga. A że uchodźcy się w tej roli zużyli, pod ręką są mniejszości seksualne.
O pułapkach systemu d’Hondta, wyborcach alfa i pozorach jednoczenia opozycji opowiada krakowski socjolog.