RegioJet, czyli jazda z konkurencją
Wejście RegioJet pokazało, że struktura polskiej kolei nie jest przystosowana do konkurencyjnego rynku kolejowego, który zgodnie z przepisami unijnymi, ma zostać w pełni otwarty w 2030 roku.
Wejście RegioJet pokazało, że struktura polskiej kolei nie jest przystosowana do konkurencyjnego rynku kolejowego, który zgodnie z przepisami unijnymi, ma zostać w pełni otwarty w 2030 roku.
Pod koniec ubiegłego roku CBOS opublikował oparte na swoich badaniach portrety elektoratów głównych polskich partii politycznych. Obok rzeczy oczywistych i spodziewanych w raporcie pojawia się też kilka danych, którymi warto się bliżej przyjrzeć.
Targowica była nie tyle zwykłą zdradą, co próbą utrzymania konserwatywnego status quo rękoma największego ówczesnego mocarstwa militarnego. Stronnictwo antyreformatorskie było wówczas zbyt słabe, aby zatrzymać falę postępu. Teraz jest podobnie – przynajmniej wg polskiej prawicy.
Zawsze gdy myślisz, że niżej upaść nie można, zjawia się Leszek Miller.
Jak na razie Karol Nawrocki nie wybił się na niepodległość względem swojego obozu politycznego i realizuje scenariusz wywrócenia rządu koalicyjnego. Przy okazji pokazuje, że ani on, ani jego współpracownicy nie mają pojęcia na temat podatków i danin publicznoprawnych.
Co się dzieje w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach? Jak zespół podchodzi do propozycji Marty Cienkowskiej chcącej rozwiązać impas, wynikły z tego, że zarząd województwa nie powołał zwycięzcy konkursu na dyrektora? Opowiada aktorka i związkowczyni Dagna Dywicka.
Dla Donalda Tuska retoryka Brauna, jego sposób bycia, argumenty czy przede wszystkim sposób działania to niemal dar z nieba. Wobec zagrożenia Braunem Tusk już przecież nic nie musi.
W poweekendowym przeglądzie prasy zastanawiamy się nad tym, czy prezydent USA jest przyjacielem Polski, i czy prawica testuje narrację twardego polexitu.
Drużyna Brauna składa się raczej z byłych pisowców niż byłych mentzenistów czy narodowców. To arcykatolicka prawica „starej daty”, która na pierwszym miejscu stawia restrykcyjnie pojmowaną religię i ultratradycjonalizm, a nie libertariański wolny rynek czy ideologię narodową.
Droga Pauliny Matysiak, od samotności w klubie Razem, przez polityczny romans z PiS , aż po konflikt i odrzucenie przez własne środowisko pokazuje, że lewica daje się ogrywać, a pogoń za „inną polityką” bez mapy może zaprowadzić do bardzo zaskakujących miejsc.