Ostatnie Pokolenie: To, co robimy, jest demokratyczną polityką [rozmowa]
Najwięcej ludzi dołącza wtedy, gdy wzbudzamy największy sprzeciw – mówi Andrzej Jurowski z Ostatniego Pokolenia.
Są ludzie, którzy chcą coś zmienić i nie pytają o pozwolenie. Kibicujemy im, choć nie bezkrytycznie. Śledzimy protesty, strajki, inicjatywy społeczne.
Najwięcej ludzi dołącza wtedy, gdy wzbudzamy największy sprzeciw – mówi Andrzej Jurowski z Ostatniego Pokolenia.
Mężczyzna wyrywa transparent z rąk siedzących osób i rzuca go przez barierkę na sąsiednią jezdnię. Szarpie protestujących, każąc im wypierdalać. Do agresywnej dwójki dołączają kolejni kierowcy. Także kobiety.
Co ma klimat do praw człowieka? Więcej, niż myślisz. Planety nie uratujemy, tkwiąc w patriarchacie i kapitalizmie.
Pilnie potrzebujemy lewicowych partii znacznie radykalniejszych niż Platforma light.
Sukcesy kampanii profrekwencyjnych.
Sandra Marciniak z fundacji Viva! Akcja Dla zwierząt przekonuje, że każdy powód jest jednak dobry, by zrezygnować z mięsa i nabiału albo chociaż je ograniczyć.
Media skupiają się na propalestyńskich demonstracjach na Zachodzie. Tymczasem gniew może zacząć wrzeć w Afryce Północnej i Azji Zachodniej.
Nie będzie wyzwolenia od okupacji, dopóki nie zakwestionujemy liberalnego porządku międzynarodowego i samej formy państwa narodowego.
Protesty klimatyczne i te przeciwko wojnie w Gazie to krzyk rozpaczy w obliczu wszystkich nieszczęść, które nadciągają.
Zmiany na lepsze zaczynają się wtedy, gdy pracownicy i intelektualiści maszerują razem.