Pociągiem za darmochę do nowego mieszkania
„Ten rząd nie pozwoli, by cierpienie ludzi dawało korzyści nielicznym” − mówił w parlamencie premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
Mieszkanie prawem, nie towarem – ale co z tego wynika?
„Ten rząd nie pozwoli, by cierpienie ludzi dawało korzyści nielicznym” − mówił w parlamencie premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
O mitach dotyczących mieszkalnictwa w II RP i romantyzacji blokowisk z czasów PRL Kamil Trepka i Zuzanna Mielczarek rozmawiają z Anną Cymer, historyczką architektury.
Są błędy, na których lepiej się nie uczyć. Jednym z nich jest polityka mieszkaniowa Ukrainy, skierowana na zysk z nieruchomości.
Na podstawie sobotniej konwencji można powiedzieć, że gdyby Razem tworzyło samodzielnie rząd, byłby to najbardziej transformacyjny gabinet od czasów rządu Mazowieckiego i reform Balcerowicza.
Koszt zakupu mieszkania w Polsce jest niewspółmiernie wysoki do płac, a wynajmu jest jednym z najwyższych w Europie.
Lokale należące do państwa trzeba uznać za taki sam rodzaj infrastruktury jak np. ulice, linie tramwajowe czy szkoły publiczne.
Samorządy albo nie budują mieszkań, albo budują ich zbyt mało. I wciąż wyprzedają majątek mieszkaniowy.
Potrzebujemy skoordynowanej polityki na wszystkich szczeblach władz państwowych.
Wiarygodność obecnego rządu w obszarze polityki mieszkaniowej jest wątpliwa.
Nigdy nie mieliśmy tak dobrej sytuacji mieszkaniowej jak obecnie, choć nadal nie jest idealnie. Jeśli chcemy poprawić politykę w tym zakresie, musimy pamiętać, że nie będzie jednocześnie tania, szybka i jakościowo dobra.