Dlaczego bogate miasta się buntują
Wzrost gospodarczy bez sprawiedliwości społecznej i zrównoważonej eksploatacji środowiska to przepis na rozruchy, a nie na dobrobyt.
Przestrzeń, która powinna należeć do ludzi, nie do kapitału.
Wzrost gospodarczy bez sprawiedliwości społecznej i zrównoważonej eksploatacji środowiska to przepis na rozruchy, a nie na dobrobyt.
Najbardziej wpływowa osoba w Polsce mówi, że chce mieć miliard kilometrów rocznie przewozów transportem publicznym, po czym się okazuje, że aparat państwa jest tak rozmontowany, że nie potrafi wdrożyć deklaracji własnego Prezesa.
Choć wciąż jesteśmy przekonani, że miasto musi ryczeć odgłosem silników, bo taka jest natura miasta, hałas stał się jednym z kluczowych problemów cywilizacyjnych.
Postulaty deglomeracji powoli przebijają się do szczytów władzy, chociaż w polskich warunkach jeden raport jeszcze o niczym nie przesądza.
Nie będzie samorządu, do którego przywykliśmy. Przestaną istnieć małe ojczyzny wolne od polityki krajowej i emocji związanych ze sprawami światopoglądowymi.
Posegregowane śmieci stanowią zaledwie 27 proc. odbieranych odpadów komunalnych.
W Polsce nawet urocze mazurskie jezioro może stać się płachtą reklamową. Śmiejemy się z tego, ale jednak przez łzy.
Podcast Krytyki Politycznej. Kombinujemy, co robić.
Musi znaleźć się sposób na to, by umożliwić ludziom biednym, o niskich zarobkach, życie w dzielnicach cieszących się prestiżem. Katarzyna Tubylewicz rozmawia z Perem Wirténem, szwedzkim pisarzem i dziennikarzem.
Zmieniający się klimat Warszawy będzie się objawiać falami ciepła, powodziami, podtopieniami, suszami i coraz częstszymi i silniejszymi wiatrami huraganowymi. Czy można się do tego przygotować?