Strefy Czystego Transportu nie zaszkodzą uboższym mieszkańcom [wyjaśniamy]
To symptomatyczne, że wolnorynkowcy zaczynają się troszczyć o uboższych dopiero wtedy, gdy mowa jest o restrykcjach dotyczących pojazdów osobowych. Lepiej rzadko niż wcale.
Przestrzeń, która powinna należeć do ludzi, nie do kapitału.
To symptomatyczne, że wolnorynkowcy zaczynają się troszczyć o uboższych dopiero wtedy, gdy mowa jest o restrykcjach dotyczących pojazdów osobowych. Lepiej rzadko niż wcale.
W Polsce tylko ZTM Warszawa organizuje system transportowy o skali porównywalnej do Zarządu Transportu Metropolitalnego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Co różni oba systemy, poza dwukrotnie większym budżetem jednego z nich?
O tym, jak Końskie przekonało mieszkańców do autobusów, pisze reporterka Olga Gitkiewicz.
Uczymy dzieci, że stolicą Polski jest Warszawa. Zapominamy jednak dodać, że jest nie tylko miastem, ale również Słońcem, wokół którego kręci się reszta państwa.
Proponuję, żebyście – tak jak ja – wybrali się na nocny spacer badawczo-eksploracyjny z Architektoniczkami – kolektywem, który sprawdza, do kogo naprawdę należy przestrzeń publiczna. Od razu odpowiem: do bogatych i sprawnych facetów z dobrymi autami.
Rozmawiamy z Piotrem Nawalkowskim, twórcą pierwszego w Polsce czynnego obszaru ochrony ciemnego nieba, redaktorem portalu ciemneniebo.pl.
Po co Lewica pojechała do Wiednia i jak wygląda sytuacja mieszkaniowa w jednym z najlepszych miast do życia na świecie?
Osiedla o dominującej funkcji mieszkaniowej często funkcjonują jako tzw. sypialnie. Rewitalizacja powinna przełamywać tę monofunkcyjność – wzmacnianą zresztą przez dogęszczanie – oraz zapewnić mieszkańcom różnorodność usług i miejsc pracy – mówi dr Eliza Szczerek.
Nieprzypadkowo PiS ruszył w ubiegłym roku ze swoim cyklem wydarzeń „prekampanijnych” akurat w niewielkim Sochaczewie.
Mimo nowych instrumentów mających usprawnić segment mieszkalnictwa komunalnego przez dwie kadencje rządów PiS działalność budowlana gmin stanowiła margines polskiej gospodarki mieszkaniowej.