Koniec prasy (jaką znamy) i co dalej?
Stary model – w którym dziennikarze pisali, redaktorki redagowały, a na końcu ktoś jeszcze za to płacił – może nie był idealny, ale przynajmniej był jakiś.
Stary model – w którym dziennikarze pisali, redaktorki redagowały, a na końcu ktoś jeszcze za to płacił – może nie był idealny, ale przynajmniej był jakiś.
Nie da się czerpać zysków z prostej sprzedaży informacji, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto weźmie za nie mniej.
Niemiecka prasa obszernie komentuje sylwestrowe zajścia w Kolonii a także sposób, w jaki relacjonowały je media.
Robert Biedroń, Prezydent Miasta Słupska: „Zbyt często jest tak, że kobiety wypadają z kadru. Musimy to zmienić. Oprócz wkurzenia i społecznych akcji potrzebne są mechanizmy prawne, które będą wzmacniały obecność kobiet w mediach”.
Aktor stał się ofiarą intelektualnej zapaści i bezradności obrońców status quo.
Kobiety pracujące w mediach nie mają realnych możliwości zmienienia mediów – brak im władzy.
Sąd próbował ważyć racje: nie dewastować książki i wyjść naprzeciw urażonym uczuciom powódki.
Media doskonale pasują do polityki, którą tak lubią opisywać – tu rytuał i tam rytuał.
Dlaczego 2 kwietnia Wiadomości TVP pokazały tylko wiernopoddańczy materiał o Janie Pawle II?
Czy Kościół jest już jak PZPR w Polsce Ludowej, że za jego krytykę wylatuje się z pracy?