Czy Wodecki wypromował Chałupy? A może Chałupy Wodeckiego?
Kiedy Wodecki śpiewał „Chałupy welcome to”, tak naprawdę golasów w Chałupach już nie było.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Kiedy Wodecki śpiewał „Chałupy welcome to”, tak naprawdę golasów w Chałupach już nie było.
Naturyzm w PRL był produktem socjalistycznej kultury masowego zrzeszania się, a jego przedwojenne korzenie były elitarne, związane z klasami wyższymi – mówi Anna Dobrowolska, autorka książki „Nie tylko Chałupy. Naturyzm w PRL”.
Po 40 latach przykrawania polityki do ekonomii powraca wiara w siłę sprawczą tej pierwszej: w to, że rząd może aktywnie działać, zamiast siedzieć w kucki i czekać, co zbawiennego wymyślą technokraci.
QAnon oferuje proste wyjaśnienie problemów, które trapią Amerykanów: nasz kraj i w ogóle świat są w porządku, ale złowrogie elity przejęły władzę. Jeśli je obalimy, zapanuje utopia – mówi Will Sommer, autor książki „Uwierz w Plan”.
Kinga Dunin czyta „Magiczną ranę” Doroty Masłowskiej i „Wybranych” Patricii Nieto.
O mechanizmach wykluczania, dehumanizacji i karania dzieci opowiada Michał R. Wiśniewski, autor książki „Zakaz gry w piłkę. Jak Polacy nienawidzą dzieci”.
Sądzę, że nastroje na Kremlu są bliskie paniki – mówi autor książki „Rosja kontra nowoczesność”.
Ględźba to takie kobiece ględzenie podniesione do rangi sztuki. Składają się na nią osobiste zwierzenia i zainteresowanie innymi ludźmi, plotki i anegdoty, wymierzanie sprawiedliwości światu i drobne perełki erudycji.
Fala odchodzenia od mainstreamowych instytucji w kierunku grup nietradycyjnych nie jest wcale nowa.
Wydawało się, że rozwiązanie tego konfliktu to istna kwadratura koła. I trudno sądzić, że jedynie zderzyły się tu dwa mity. Starły się także dwie racje: czy nam się to podoba, czy nie, Litwini nie mieli całkowitej słuszności, a Polacy nie byli jej pozbawieni.