Pamela Anderson pisze do Putina w sprawie orek i białuch
Orki i białuchy są stłoczone w klatkach zanurzonych w wodzie. Jedna orka podobno uciekła.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Orki i białuchy są stłoczone w klatkach zanurzonych w wodzie. Jedna orka podobno uciekła.
Wiecie, co jest fajnego w lesie? Nie tylko to, że można tam pójść na spacer i wśród drzew podziwiać piękno przyrody. W lesie fajne jest również to, że on odrasta.
Czy grupa „zwykłych” mieszkańców i mieszkanek Polski mogłaby się zająć tak skomplikowanym tematem, jakim jest ochrona klimatu? Odpowiedź brzmi: tak.
Od 2011 roku Niemcy uruchomili dziesięć nowych elektrowni węglowych i mają ich już w sumie blisko 120.
Młodzi demokraci przyjęli plan z entuzjazmem, republikanie pocieszają się, że jest kompletną utopią, a jądro Partii Demokratycznej nie bardzo wie, co z tym fantem zrobić.
Nie da się skutecznie walczyć z katastrofą klimatyczną bez przebudowy systemu światowej gospodarki. Jest już za późno, żeby się ograniczyć do drobnych korekt.
Transformację energetyczną trzeba przeprowadzić tak, żeby za jakiś czas nie tłumaczyć się z jej „koniecznych ofiar”. I tylko lewica może to zrobić.
Młodzi na świecie strajkują dla klimatu. W Polsce i oni i starsi wychodzą na ulicę protestować.
70% wody w Polsce zużywa przemysł, w szczególności energetyka. 40% emisji gazów cieplarnianych to również elektroenergetyka. Może więc skierujmy kampanie typu „oszczędzaj energię” do firm energetycznych?
Niektórzy podejrzewają, że cierpienie zwierząt może być niekiedy większe niż ludzi – właśnie dlatego, że są od nas odmienne.