Degrowth w Polsce Edwarda Gierka
Michał Sutowski i dr Weronika Parfianowicz rozmawiają o tym, czy produktywistyczna, ciężkoprzemysłowa Polska Ludowa może być inspiracją na dziś.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Michał Sutowski i dr Weronika Parfianowicz rozmawiają o tym, czy produktywistyczna, ciężkoprzemysłowa Polska Ludowa może być inspiracją na dziś.
Piasek wydobywany z dna dzikiej, unikatowej w skali całej Europy rzeki, na terenie rezerwatu przyrody, to najtańszy towar w Polsce.
Postępujący kryzys klimatyczny i rosnący w siłę na całym świecie faszyzm są ze sobą nierozerwalnie powiązane.
Kapitał wyborczy najlepiej zbija się na tym, co się zbudowało, a nie na tym, co się uchroniło przed zabudową. Przyszedł więc czas na patorewitalizacje przyrodnicze.
Fermy zamieniają w piekło życie tysięcy Europejek i Europejczyków żyjących w ich sąsiedztwie. Z powodu uciążliwości odorowych ludzie nie mogą wyjść na spacer z dzieckiem, otworzyć okna. Ale nie chodzi tylko o smród.
Podobnie jak w historii Supermana, walka z planowanym wydobyciem litu na zachodzie Serbii wypełniona jest szemranymi charakterami oraz nagłymi zwrotami akcji, walką i przykładami solidarności.
Dopóki produkujemy tanią wołowinę w przemysłowych rzeźniach, dopóty będziemy produkować cierpienie tysięcy ludzi, o których nie chcemy myśleć.
Na czerwcowe protesty pod gabinetem premiera Norwegii aktywiści przynieśli saamskie flagi z dodanym fioletem i pomarańczem, by tęcza była kompletna.
Dobrze, że wreszcie mówimy o katastrofie adekwatnymi słowami. Ale nie tylko ludzie będą cierpieć.
To bardzo smutne, ale o wiele łatwiej zaprowadzić neutralność klimatyczną w całkowicie zniszczonym mieście niż przerobić miasto nienaruszone.