Monbiot: Jeśli mięso, to tylko od święta
Powinniśmy myśleć o mięsie jako o niezwykłym darze – czymś, co jest przywilejem, a nie prawem.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Powinniśmy myśleć o mięsie jako o niezwykłym darze – czymś, co jest przywilejem, a nie prawem.
Przeważająca większość badań na nich jest bezużyteczna.
Czy można żyć bez jajek i co trzeba wiedzieć, jeśli nie potrafimy z nich zrezygnować.
Czyli dlaczego ceny energii w Polsce jednak powinny wzrosnąć.
Przykro mi, panowie, ale społeczeństwo i planeta są ważniejsze niż prawo do zysków.
W Polsce bardzo prosto zostać milionerem – wystarczy kupić kilka hektarów lasu i urządzić nielegalne wysypisko śmieci.
Kto powie tłustym misiom w energetyce i przemyśle, że ich era się kończy?
Ludzie są jedynymi ssakami, które piją mleko w wieku dojrzałym.
Nie dajmy się omamić najnowszej kryzysowej sztuczce marketingowej.
Nie można powiedzieć, że pożegnaliśmy się z węglem na dobre. Ale widać zmiany w dobrym kierunku.