Jaki świat po COVID-19? Odpowiada Thomas Piketty
Pewni możemy dziś być tylko jednego – wielkie zawirowania polityczno-ideologiczne dopiero się zaczynają.
Pewni możemy dziś być tylko jednego – wielkie zawirowania polityczno-ideologiczne dopiero się zaczynają.
Powszechność pracy zdalnej zmieni świat. Ostry podział na pracujących w domu i „na zewnątrz” przyniesie nowe pęknięcie społeczne i wielkie przesunięcia w polityce.
Kilka z neoliberalnych rozwiązań, które jawnie się skompromitowały.
Lista grzechów, które ma sumieniu moda, jest naprawdę długa. Wygląda na to, że epidemię przetrwają przede wszystkim ci, którzy grzeszą najciężej.
Walcząc z kryzysem, każdy kraj staje się przejaskrawioną wersją samego siebie.
Kapitalizm sprowadził na nas trzy kryzysy jednocześnie. W roli głównego bohatera wraca teraz państwo.
Chcesz zrobić test na koronawirusa? Prywatna klinika umożliwi ci to za odpowiednią opłatą. Chorujesz na COVID-19? Prywatna klinika odeśle cię do publicznego szpitala.
Bez pomocy dla przedsiębiorstw groziłoby nam olbrzymie bezrobocie. Ale w zamian za tę pomoc państwo musi zacząć wymagać od biznesu znacznie więcej niż dotąd.
To od polityki państwa zależy, które problemy będzie rozwiązywać nauka i jakie nowe technologie będą powstawać.
Pandemia dżumy okazała się jednym z najbardziej znaczących dla rozwoju współczesnego świata wydarzeń historycznych. Gdyby nie ona, nie narodziłby się najpewniej kapitalizm.