Na początek poświęcimy najbiedniejszych
Połączenie światowego ubóstwa z kryzysem klimatycznym grozi nową erą apartheidu.
Myślenie to forma oporu.
Połączenie światowego ubóstwa z kryzysem klimatycznym grozi nową erą apartheidu.
Powszechne usługi podstawowe mają wiele zalet, ale w odróżnieniu od dochodu podstawowego nie oferują ani wolności, ani fundamentalnego bezpieczeństwa.
Nie zamierzamy pozbawiać pracy polskich górników.
Większość Europejczyków uważa, iż środowisko naturalne powinno być priorytetem nawet kosztem wzrostu gospodarczego.
Maszyny zastępujące pracę człowieka miały nas uczynić wolnymi ludźmi. Dziś mówi się nam, że zrobią z nas tylko bezrobotnych nędzarzy.
Romantycy nie chcą równo podzielonych pól, wsi podporządkowanej wyłącznie zyskowi.
Niektórym się zdaje, że wydawanie pieniędzy na zabezpieczenia społeczne jest czymś w rodzaju wylewania ich do zlewu. To nieprawda – mówi Kate Raworth, autorka książki „Doughnut Economics”.
Większość ludzi sądzi, że świat powinien być i jest urządzony według zasad merytokracji. Tymczasem wiara w merytokrację jest nie tylko fałszywa, ale i społecznie szkodliwa.
Olbrzymie różnice w rozwoju gospodarczym między krajami UE są zarzewiem wielu konfliktów i napięć między krajami członkowskimi. Te różnice można stopniowo wyrównać – byle z głową.
Ekonomia ogranicza się dziś do drobnych korekt, a pozostaje głucha na najważniejsze pytania i ślepa na struktury władzy, które utrzymują w mocy reguły ekonomicznej gry.