Triumf antygenderowego faszyzmu. Wstrzymanie środków z USA uderzy w ukraińskie kobiety
Koniec finansowania organizacji prowadzonych przez kobiety w Ukrainie przełoży się na więcej ofiar wojny i większą skalę problemów po jej zakończeniu.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Koniec finansowania organizacji prowadzonych przez kobiety w Ukrainie przełoży się na więcej ofiar wojny i większą skalę problemów po jej zakończeniu.
Społeczeństwo chciałoby, żeby osoby pracujące seksualnie zniknęły, a jednocześnie policjanci czerpią korzyść z tego, że osoby pracujące seksualnie istnieją – tyle tylko że jako ucieleśnienie zagrożenia dla porządku społecznego.
Jeszcze dwa lata temu, jeśli kobieta została zamordowana, media przedstawiały to jako „zbrodnię w afekcie”, a sprawca nie był nazywany mordercą.
Czego właściwie dotyczą tezy francuskiej filozofki, które wywołały spory w międzynarodowych kręgach intelektualnych?
„Substancja” i wszystkie nagrody dla niej, zachwyty nad feministyczną wymową filmu, to pudrowanie rzeczywistości, w której na koniec górą są Harveye tego świata.
Wcale nie tak łatwo zrozumieć, dlaczego wymaganie od kobiet, by ładnie wyglądały, były miłe, wspierające i skupione na innych, może działać szkodliwie i ograniczać ich możliwości. Co złego jest w ciągłym uśmiechaniu się, dbaniu o innych, sprawianiu przyjemności? Przecież potrzebujemy na tym świecie więcej życzliwości, a nie mniej. Przecież zamiłowanie do pięknych przedmiotów i pięknych […]
Feminizm na Kaszubach nie jest brany na poważnie i traktowany jako coś strasznego. A samo nazwanie kogoś feministką może być odebrane jako oblega.
Doechii wykonała doskonałą robotę. Jeśli swoją szczerością oraz siłą w piórze i płucach nie zachęci was do eksplorowania czarnej muzyki, to nie wiem, czy cokolwiek innego będzie w stanie.
Jeszcze sto lat temu kobieta nie mogła być artystką, ale zaledwie „kobietą, która maluje”.
Przywracanie konserwatywnych wartości, umacnianie zatomizowanej rodziny z ojcem w centrum, kontestacja nowoczesnych form pokrewieństwa i seksualności to tylko pozór troski – mówi profesorka Ewa Majewska w rozmowie z Pauliną Małochleb.